Ciężkie działo piechoty sIG 33

 

Powrót do spisu

 

Strona główna

 
Ciężkie działo piechoty sIG 33
Wersje samobieżne 

15 cm sIG 33 Sfl auf PzKpfw III
W czasie walk w Afryce Północnej w warsztatach polowych Deutsches Afrika Korps powstało kilka nietypowych wozów bojowych, istniejących w pojedynczych egzemplarzach. Do ich budowy wykorzystywano zazwyczaj pojazdy pancerne ściągnięte do naprawy z pól bitewnych. W ten sposób powstało także improwizowane działo samobieżne na podwoziu czołu średniego PzKpfw III Ausf. H. Zamontowano na nim ciężkie działo piechoty sIG 33, pochodzące zapewne z uszkodzonego Sturmpanzera II. Działa kal. 150 mm nie sposób było oczywiście zamontować w wieży „trójki". Po jej zdjęciu na kadłubie czołgu osadzono niską, otwartą od góry opancerzoną nadbudówkę.

Niestety, brak praktycznie jakichkolwiek informacji o wspomnianym wyżej dziale samobieżnym. Nie wiadomo gdzie i w jakiej jednostce było ono używane. Sam fakt istnienia 15 cm sIG 33 Sfl auf PzKpfw III (jak go umownie nazwiemy) stał się znany dopiero kilka lat temu, po opublikowaniu w Stanach Zjednoczonych zdjęcia tego pojazdu. Nieznany fotograf upamiętnił na nim stojące działo samobieżne, otoczone żołnierzami Afrika Korps.

SturmInfanterie Geschütz 33

Trzeci seryjnie produkowany typ działa samobieżnego z 15 cm sIG 33 różnił się znacznie od swoich poprzedników. Była to konstrukcja nowej generacji, budowana na podwoziu dział samobieżnych

Sturmgeschütz III, z całkowicie opancerzonym przedziałem bojowym. Usunięto tym samym podstawową wadę wcześniej produkowanych dział samobieżnych na podwoziach czołgów lekkich PzKpfw I oraz II. Niewystarczająca grubość i kształt opancerzenia tych pojazdów nie chroniły dostatecznie nawet przed ostrzałem broni maszynowej i odłamkami pocisków artyleryjskich.

Inicjatorem budowy nowego działa samobieżnego był Ferdinand Porsche, pełniący do 1944 roku funkcję przewodniczącego tzw. „komisji pancernej" w Ministerstwie Rzeszy ds. Uzbrojenia i Amunicji. Być może pod wpływem sukcesów sowieckiego czołgu KW-2, uzbrojonego w haubicoarmatę kal. 152 mm, powrócono do koncepcji wozu z działem sIG 33, tym razem bardzo dobrze opancerzonego. W drugiej połowie 1941 r. Porsche zaproponował, by nowe działa samobieżne budowano na podwoziach PzKpfw III lub dział samobieżnych StuG III. Ich przedział bojowy miał być, podobnie jak w StuG-ach, opancerzony od góry i od tyłu.

Powyższy projekt spotkał się początkowo w Urzędzie Uzbrojenia Wojsk Lądowych z dość chłodnym przyjęciem. Jednak ostatecznie, zgodnie z decyzją ministra Rzeszy ds. uzbrojenia i amunicji Fritza Todta, zlecono budowę jednego prototypu zakładom Alkett. Był on gotów na przełomie 1941 i 1942 roku. Niedługo później ta sama firma otrzymała zamówienie na wykonanie w 1942 r. małej serii produkcyjnej nowych dział samobieżnych. Otrzymały one nazwę Sturm-Infanteriegeschütz 33 (czasami określano je także jako Sturmpanzer 33). Budowa pojazdów postępowała bardzo powoli, nie traktowano jej jako zadania priorytetowego. Być może pewien wpływ na to miała śmierć Todta, który zginął w katastrofie lotniczej w lutym 1942 r.

Decyzja o pospiesznym ukończeniu montażu pierwszej serii Sturm-Infanteriegeschütz 33 zapadła dopiero w czasie konferencji w Kwaterze Führera we wrześniu 1942 r. Zwrócono wówczas m.in. uwagę na pilną potrzebę posiadania nowego typu dział szturmowych, uzbrojonych w broń kalibru większego niż 75 mm. Już pierwsze ataki na sowiecką obronę w Stalingradzie dowiodły, że w czasie walk ulicznych piechota powinna być bezpośrednio wspierana przez strzelające na wprost ciężkie działa, niszczące zaciekle bronione przez czerwonoarmistów budynki. Doskonale nadawały się do tego haubice 15 cm sIG 33. Jednak ich obsługi ponosiły zbyt duże straty. Rozwiązaniem problemu było przyspieszenie produkcji Sturm-Infanteriegeschütz 33 w zakładach Alkett. Minister Rzeszy ds. uzbrojenia i amunicji Albert Speer zanotował po spotkaniu z Hitlerem w dniu 20 września 1942 r.: „W trakcie walk o Stalingrad jasno uwidoczniła się konieczność montowania, w możliwie ciężko opancerzonym pojeździe, ciężkiego działa, wystrzeliwującego pociski o działaniu burzącym, mogącego w rezultacie kilku strzałów niszczyć całe domy. Nie chodzi przy tym o prowadzenie ognia z dużej odległości lub o szybką jazdę pojazdu. Najistotniejsze jest dobre opancerzenie. Należy podjąć natychmiast odpowiednie kroki, aby najpóźniej w 14 dni możliwie 12, a przynajmniej 6 takich pojazdów zbudować."

Zaledwie dwa dni później, 22 września 1942 r., minister Speer odnotował: Führer jest ogromnie zadowolony z meldunku, zgodnie, z którym do 7 października 6 dział sIG i do 10 października kolejnych 6 dział sIG zostanie zamontowanych w działach szturmowych. Następnych 12 dział szturmowych powinno zostać uzbrojonych w sIG w ciągu miesiąca."

Przychylne stanowisko Hitlera spowodowało, że nie tylko zdecydowano o dokończeniu pierwszej serii produkcyjnej Sturm-Infanteriegeschütz 33, ale zamówiono kolejne pojazdy. Do połowy listopada zakłady Alkett zmontowały 24 działa samobieżne. Do budowy pojazdów pierwszej serii wykorzystano podwozia dział samobieżnych StuG III Ausf. E, a w drugiej serii podwozia dział StuG III Ausf. F/8.

Konstrukcja nadbudówki ochraniającej przedział bojowy pojazdu była niezwykle prosta. Nachylone pod niewielkim kątem płaskie płyty pancerne tworzyły kanciaste pudło. Grubość przedniego pancerza nadbudówki wynosiła 50 mm, jednak wzmocniono ją poprzez przyśrubowanie dodatkowej płyty o grubości 30 mm; całość nachylona była pod kątem 80°. Pancerz boczny o grubości 50 mm zamontowany był pod kątem 65°, a tylny, o grubości już tylko 15 mm, prostopadły do górnej płyty kadłuba pojazdu.

Załoga działa samobieżnego składała się z 5 osób: dowódcy, celowniczego i ładowniczego sIG 33, kierowcy oraz strzelca km. Dowódca dysponował jednoczęściowym, odchylanym na zawiasach na prawą stronę włazem. Załoga mogła wchodzić do pojazdu przez dwa jednoczęściowe włazy w tylnej płycie nadbudówki. Służyły one także do uzupełniania amunicji.

Haubicę sIG 33 umieszczono nieco na prawo od osi wzdłużnej pojazdu. Kąt ostrzału w płaszczyźnie pionowej wynosił od -3° do +25° w płaszczyźnie poziomej 3° na lewo i 3° na prawo. Celowniczy sIG 33 posługiwał się celownikiem peryskopowym Sfl.ZF. l. lub Rblf 36, wysuwanym przez wycięcie w górnym pancerzu nadbudówki. W pojeździe przewożono 30 sztuk amunicji 150 mm.

Uzbrojeniem pomocniczym, wręcz niezbędnym do ochrony pojazdu przed piechotą przeciwnika w czasie walk ulicznych, był km MG 34, zamontowany na prawo od działa. Kąt ostrzału w płaszczyźnie pionowej wynosił od -10° do +20°, w płaszczyźnie poziomej 15° na lewo i 20° na prawo. Strzelec km-u posługiwał się celownikiem peryskopowym Kg.ZF.2. Zapas amunicji do MG 34 wynosił 600 nabojów kal. 7,92 mm.

W pojeździe montowano radiostację nadawczo-odbiorczą FuG Spr „d". Gniazdo anteny prętowej znajdowało się w lewym, górnym rogu tylnej płyty nadbudówki.

Pierwszych 12 dział Sturm-Infanteriegeschütz 33 przetransportowano w rejon Stalingradu i 8 listopada 1942 r. przekazano do 177. Dywizjonu dział szturmowych (Sturmgeschütz-Abteilung 177). W czasie ciężkich walk o wspomniane miasto zniszczeniu uległy wszystkie pojazdy.

Działa samobieżne drugiej serii produkcyjnej dostarczono pierwotnie do baterii samobieżnych dział piechoty z XVII. Batalionu szkolnego (Sturm-Infanteriegeschütz-Batterie Lehr Bataillon XVII), wchodzącego w skład 22. Dywizji Pancernej. 11 kwietnia 1943 roku 7 sprawnych jeszcze dział Sturm-Infanteriegeschütz 33 przekazano do 9. Kompanii 201. Pułku Pancernego z 23. Dywizji Pancernej. Ostatnie działo samobieżne tego typu utracono w październiku 1943 r.

Mimo wyraźnej przewagi nad wcześniejszymi działami samobieżnymi uzbrojonymi w sIG 33 nie zdecydowano się na kontynuowanie produkcji Sturm-Infanteriegeschütz 33. Dość szybko okazało się, że masa działa i opancerzonej nadbudówki była zbyt duża nawet dla podwozia StuG-a III. Z powodu przeciążenia układu jezdnego dochodziło do licznych awarii. Dlatego już w końcu 1942 r. zlecono firmie Alkett rozpoczęcie prac nad nowym działem samobieżnym, tym razem na podwoziu czołgu średniego PzKpfw IV. Doprowadziło to ostatecznie do skonstruowania działa samobieżnego Sturmpanzer IV Brummbar - jednego z najbardziej udanych niemieckich pojazdów pancernych II wojny światowej. Z uwagi na zastosowane w nim uzbrojenie - haubicę 15 cm StuH 43 - jego historia nie wchodzi w zakres niniejszego artykułu.

Do dnia dzisiejszego zachował się tylko jeden egzemplarz pojazdu Sturm-Infanteriegeschütz 33. Jest on eksponowany w Muzeum Techniki Pancernej NIIBT w Kubince pod Moskwą.

 


 

Działo samobieżne Grille

6 marca 1942 r. doszło w Berlinie do konferencji z udziałem przedstawicieli Urzędu Uzbrojenia Wojsk Lądowych i zakładów Bóhmisch-Mahrischen Maschinenfabrik AG (BMM) w Pradze (do marca 1939 r. zakłady czeskiego koncernu CKD). W czasie rozmów omówiono możliwości rozpoczęcia produkcji seryjnej nowych dział samobieżnych na podwoziach przestarzałych już czołgów lekkich PzKpfw 38(t). Planowano wykorzystywać nie tylko nowe podwozia z bieżącej produkcji, ale także podwozia uszkodzonych w walkach czołgów, ewakuowanych z frontu w celu remontu. Zdecydowano, że rozpoczęta zostanie produkcja zarówno lekkich niszczycieli czołgów, jak i samobieżnych dział sIG 33.

Konstrukcja nowego działa samobieżnego miała powstać w ścisłej współpracy pomiędzy biurami projektowymi zakładów BMM i Alkett. Dlaczego po raz kolejny zdecydowano się wykorzystać podwozia czołgów lekkich? Czołg PzKpfw 38 (t) był niewątpliwie udaną konstrukcją, a jego układ jezdny był pewny technicznie i mało podatny na awarie. Niewątpliwie podwozia tych czołgów stwarzały lepsze możliwości od „jedynek" i „dwójek". Jednak z drugiej strony od początku wiadomo było, że w obawie przed przeciążeniem konstrukcji nowe działa samobieżne będą tylko lekko opancerzone, z otwartym od góry przedziałem bojowym. Miały więc być obarczone taką sama wadą, jak wcześniejsze samobieżne sIG 33 na podwoziach PzKpfw I oraz II. Uzasadnienie decyzji Urzędu Uzbrojenia Wojsk Lądowych było praktycznie tylko jedno - chciano jak najbardziej racjonalnie wykorzystać moce produkcyjne praskich zakładów BMM.


15 cm sIG 33 (Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. H

Inżynierowie BMM stanęli przed dość trudnym zadaniem. Największe problemy stwarzały same rozmiary działa sIG 33 oraz jego masa. Ta ostatnia, mimo uproszczonej konstrukcji łoża, wynosiła 985 kg. Najprostsze rozwiązanie, polegające na osadzeniu pancernej nadbudowy na niezmienionym konstrukcyjnie kadłubie czołgu PzKpfw 38(t) nie mogło być wzięte pod uwagę. Nowy pojazd byłby zbyt wysoki, a jednocześnie nadmiernie przeciążony byłby układ jezdny.

Zdecydowano się na radykalne zmiany w przedniej części kadłuba PzKpfw 38(t). Usunięto płytę czołową z karabinem maszynowym MG 37(t). Zamiast niego załoga nowego działa samobieżnego miała w razie konieczności posługiwać się km MG 34, przewożonym wewnątrz przedziału bojowego. Z przodu pojazdu zamontowano pod kątem 78° płytę pancerną o grubości 25 mm i wysokości 1497 mm. Pełniła ona jednocześnie funkcję przedniej osłony sIG 33. Do wspomnianego pancerza przedniego umocowane były płyty boczne (15 mm) i tylne (10 mm) nadbudowy. Co ciekawe, opancerzenie boczne nie było montowane bezpośrednio do kadłuba, lecz na specjalnych wspornikach ponad błotnikami. Z uwagi na rezygnację z kadłubowego km-u stanowisko radiotelegrafisty przeniesiono do tyłu, umieszczając je z lewej strony przedziału bojowego. Radiotelegrafiście powierzono też funkcję drugiego ładowniczego. Aby ułatwić kierowanie pojazdem, w pancerzu bocznym nadbudowy, na prawo od kierowcy montowano dodatkową szczelinę obserwacyjną z wkładką ze szkła pancernego. Załoga składała się z 5 osób: dowódcy, kierowcy, celowniczego, ładowniczego i ładowniczego-radiotelegrafisty. Załoga dysponowała dwoma jednoczęściowymi włazami w tylnej płycie nadbudówki. Służyły one także do uzupełniania amunicji.

W dziale samobieżnym omawianego typu montowano radiostację nadawczo-odbiorczą FuG 5. Gniazdo anteny prętowej znajdowało się na lewej, bocznej płycie nadbudówki.

Nowe pojazdy określano jako 15 cm sIG 33 (Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. H, SdKfz 138/1, jednak później były znane także pod sugestywną nazwą Grille (Świerszcz).

Program budowy dział samobieżnych Grille otrzymał kodowe oznaczenie Dietmar. Produkcję seryjną rozpoczęto dopiero w lutym 1943 r. W ramach tzw. 8 serii produkcyjnej na podwoziach typu Ausf. H zbudowano do kwietnia 100 SdKfz. 138/1. Jeszcze w kwietniu 1943 r. rozpoczęto w ramach tzw. 9 serii montaż dział na podwoziach typu Ausf. K. Do czerwca powstało kolejnych 110 sztuk SdKfz 138/1.

Początkowo uznano, że w tym roku nie będzie już dalszej produkcji omawianych pojazdów. Jednak w listopadzie zbudowano kolejnych 10 dział samobieżnych SdKfz 138/1, tym razem na podwoziach tzw. serii 10 produkcyjnej, oznaczonych jako Ausf. M. Mimo że miały one zmienioną konstrukcję, z silnikiem zamontowanym w centralnej części kadłuba, zamontowano na nich identyczną nadbudówkę jak we wcześniejszych pojazdach! Cena jednego egzemplarza SdKfz 138/1 wynosiła (bez uzbrojenia) 53 000 RM.

Do dnia dzisiejszego zachował się tylko jeden jedyny egzemplarz 15 cm sIG 33 (Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. H, wydobyty z jeziora w Austrii w 1999 r. Znajduje się on w zbiorach Muzeum w Bad Ischl-Salzkammergut.

 


 
15cmslG33(Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. M

W maju 1943 r. w zakładach BMM uruchomiono produkcję nowego typu podwozia Ausf. M z silnikiem umieszczonym w centralnej części kadłuba. Modyfikacji tej dokonano głównie z myślą o ujednoliceniu konstrukcji i tym samym ułatwieniu masowej produkcji podwozi dla lekkich niszczycieli czołgów SdKfz 138 Marder III i dział samobieżnych SdKfz 138/1 Grille. Ujednolicono także kształt pancernej nadbudówki Marderów i Grille. Niewielkie różnice dotyczyły tylko jej przedniej płyty, co było wynikiem różnic konstrukcyjnych armaty Pak 40/3 i haubicy sIG 33. Dodatkowym, ważnym celem konstruktorów BMM było powiększenie przedziałów bojowych obu pojazdów, a tym samym ułatwienie obsługi montowanych w nich dział kal. 75 i 150 mm.

Nowe samobieżne ciężkie działa piechoty określano jako 15 cm sIG 33 (Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. M, SdKfz 138/1. Tak jak pojazdy na podwoziach Ausf. H i K od wiosny 1944 r. nosiły one nazwę Grille.

W działach samobieżnych omawianego typu przedział kierowcy był oddzielony od przedziału bojowego silnikiem. Kierowca zajmował stanowisko w opancerzonej nadbudówce, wystającej z pancerza czołowego pojazdu. Bezpośrednio nad jego siedziskiem znajdował się właz wejściowy, zamykany dwoma klapami, odchylanymi na boki pojazdu.

Stanowiska pozostałych członków załogi -dowódcy, celowniczego, ładowniczego oraz ładowniczego-radiotelegrafisty - znajdowały się w przedziale bojowym. W tylnej płycie nadbudówki umieszczono odchylaną do dołu pancerną płytę, co ułatwiało wchodzenie do pojazdu i uzupełnianie amunicji.

Wzrosły wymiary nowej wersji SdKfz 138 -długość całkowita o 11 cm i wysokość o 32 cm. Jednocześnie znacząco zmniejszono opancerzenie -płyty pancerne chroniące przedział bojowy miały grubość zaledwie 10 mm. Większość innych parametrów taktyczno-technicznych dział samobieżnych na podwoziu Ausf. M pozostała praktycznie ta sama. Tylko kąt ostrzału sIG 33/2 w płaszczyźnie pionowej uległ niewielkiej zmianie i wynosił od 0° do +73°. W pojeździe przewożono zaledwie o dwa naboje kal. 150 mm więcej - w sumie 18 sztuk.

W listopadzie 1943 r. zbudowano pierwszy egzemplarz działa samobieżne 15 cm sIG 33 (Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. M, a w grudniu kolejnych 14 sztuk. Do maja 1944 r. wykonano w sumie 118 dział samobieżnych i 93 pojazdy amunicyjne, zamówione w ramach 10 serii produkcyjnej.

Pojazdy amunicyjne budowano z uwagi na niewielką liczbę pocisków przewożonych w działach samobieżnych Grille. Miały identyczną konstrukcję jak inne pojazdy na podwoziach typu Ausf. M, jednak nie montowano w nich dział sIG 33. Istniejąca dzięki temu przestrzeń mogła być z powodzeniem wykorzystana do przewożenia 40 sztuk pocisków i ładunków miotających kal. 150 mm. Pojazdy tego typu mogły także, nawet w warsztacie polowym, zostać uzbrojone w działo sIG 33 i tym samym posłużyć do uzupełnienia stanu wozów bojowych.

W czerwcu 1944 r. w ramach tzw. 11 serii produkcyjnej rozpoczęto w zakładach BMM realizacje zamówienia na 74 działa samobieżne Grille. Teoretycznie wszystkie pojazdy miały zostać dostarczone do września tego roku, jednak ostatnie egzemplarze zbudowano w Pradze prawdopodobnie dopiero w kwietniu 1945 r.

Do dnia dzisiejszego zachowało się tylko jedno działo na podwoziu Ausf. M. Jest ono eksponowane w Ordnance Museum Aberdeen Proving Ground. Także w Stanach Zjednoczonych, w zbiorach Patton Museum w Fort Knox, znajduje się jeden pojazd amunicyjny.

Zastosowanie bojowe

Pierwsze działa samobieżne SdKfz 138/1 przekazano do jednostek armii niemieckiej wiosną 1943 r. Z uwagi na skalę produkcji podjęto decyzję o przydzielaniu ich tylko do pułków piechoty w dywizjach pancernych i w dywizjach grenadierów pancernych. W każdym z tych pułków miano sformować 9. Kompanię samobieżnych dział piechoty z 6 pojazdami SdKfz 138/1. Zgodnie z tymi zamierzeniami docelowo w każdej dywizji panc. lub w dywizji gren. panc. miało być 12 samobieżnych sIG 33.

Nie dysponujemy niestety pełnym wykazem dostaw, na podstawie którego można byłoby określić szczegółowo kiedy i ile sztuk SdKfz 138/1 otrzymały konkretne dywizje. Pewne jest natomiast, że latem 1943 r. omawiany typ dział samobieżnych znajdował się w 4. DPanc., biorącej udział w walkach w rejonie Kurska. 12 samobieżnych sIG 33 przekazano 12. i 33. Pułkowi Gren Panc w miejscowości Naryszkino 5 lipca 1943 r., pierwszego dnia operacji Zitadelle. Oczywiście nie od razu skierowano je do walki. Zgodnie z jednym z meldunków jeszcze 8 lipca trwało zapoznawanie się ze sprzętem i szkolenie żołnierzy 9. kompanii obu wspomnianych pułków gren. panc. W późniejszych dniach, mimo dramatycznego przebiegu walk, żołnierskie szczęście sprzyjało obu pododdziałom i nie utracono bezpowrotnie ani jednego SdKfz 138/1. Przykładowo 25 sierpnia w 4. DPanc. było 10 sprawnych samobieżnych sIG 33, a 2 inne znajdowały się w naprawie.

W bitwie pod Kurskiem uczestniczyły także SdKfz 138/1 z innych jednostek, by wspomnieć dywizje grenadierów pancernych Waffen-SS: LS-SAH, Das Reich i Totenkopf. Latem 1943 r. działa samobieżne tego typu znajdowały się również w uzbrojeniu 26. DPanc. walczącej na froncie włoskim. We wrześniu 1943 roku SdKfz 138/1 otrzymała l. DPanc., stacjonująca wówczas w Grecji.

W 1943 i 1944 roku działa samobieżne Grille przekazano także do: 2., 5., 16., 17., 19., 24. i 130. DPanc.; DPanc.Spad. Hermann Goring; 3., 20., i 29. DGren.Panc., DGren.Panc. Grossdeutschland, DGren.Panc. Feldherrnhalle.9. kompania 12. Pułku Gren. Panc. z 4. DPanc. miała w 1943 r. przypuszczalnie następującą organizację: dowództwo kompanii z półgąsienicowym transporterem opancerzonym SdKfz 250/1, dwa plutony dział samobieżnych, każdy z trzema wozami SdKfz 138/1 oraz pluton wsparcia i zaopatrzenia z: trzema transporterami SdKfz 251/1, jednym SdKfz 250/1, trzema lub czterema samochodami ciężarowymi Opel Blitz, dwoma samochodami osobowo-terenowymi VW 82 Kubelwagen i dwoma motocyklami. Podobną organizację i wyposażenie miały z pewnością i inne kompanie samobieżnych dział piechoty.

Do istotnej zmiany doszło w 1944 r., wraz z wprowadzeniem do produkcji wozów amunicyjnych, będących nieuzbrojonymi wersjami SdKfz 138/1 Ausf. M. Zgodnie z nowym etatem w każdej kompanii powinny były znajdować się dwa takie pojazdy. Jak już wspomniano, mogły one szybko zostać uzbrojone w sIG 33, wymontowane np. z uszkodzonych SdKfz 138/1 Ausf. M.

Działa samobieżne Grille, mimo swoich niewątpliwych zalet - zdolności do szybkiej zmiany stanowisk ogniowych, możliwości prowadzenia ognia stromotorowego i stosunkowo dużej niezawodności poszczególnych podzespołów konstrukcyjnych - nie cieszyły się zbyt dużym uznaniem wśród żołnierzy kompanii samobieżnych dział piechoty. Słabe opancerzenie i dość wysoka sylwetka ułatwiały przeciwnikowi ich niszczenie, a tym samym przyczyniały się do znacznych strat wśród załóg.

Działa samobieżne Grille były stosowane bojowo do końca II wojny światowej, l stycznia 1945 r. w armii niemieckiej było jeszcze 248 dział samobieżnych SdKfz 138/1. Z powodu strat do 17 marca liczba ta stopniała do 173 pojazdów. Ostatnich 13 nowych fabrycznie SdKfz 138/1 przydzielono 10 kwietnia 1945 r. do trzech dywizji: po trzy wozy do 18. i 20. DGren.Panc. i siedem do 25. DGren.Panc.

15 cm sIG 33/2 (Sfl) auf Jagdpanzer 38(t)

Szóstym i ostatnim typem pojazdu pancernego, który posłużył do budowy samobieżnego działa piechoty sIG 33 był lekki niszczyciel czołgów Jagdpanzer 38 (t) Hetzer, a ściślej biorąc produkowany w oparciu o jego konstrukcję pancerny ciągnik ewakuacyjny Bergepanzer 38 (t). Główną przyczyną, dla której zaprojektowano ten pojazd była coraz niższa liczba dział samobieżnych Grille. Ze względu na ponoszone straty w coraz liczniejszych pułkach grenadierów pancernych nie było już SdKfz 138/1. Z uwagi na standaryzację produkowanego sprzętu pancernego jedynym racjonalnym rozwiązaniem był montaż sIG 33 na podwoziach masowo produkowanych Hetzerów.

Prototyp 15 cm sIG 33/2 (Sfl) auf Jagdpanzer 38(t) powstał w zakładach BMM we wrześniu 1944 r. Na kadłubie pancernego ciągnika ewakuacyjnego Bergepanzer 38 (t), w niewielkiej nadbudówce zamontowano haubicę sIG 33/2. Przedział bojowy chroniły od przodu i z boków płyty pancerne o grubości 10 mm.

Prawdopodobnie w Pradze powstał jedynie prototyp nowego działa samobieżnego, a seryjną produkcję pojazdów uruchomiono w innych zakładach. Wiele wskazuje, że mogły to być zakłady Alkett w Berlinie-Marienfelde. W okresie pomiędzy grudniem 1944 r. a lutym 1945 r. zbudowano 30 dział samobieżnych tego typu. Brak informacji o ich zastosowaniu bojowym.

 

Dane taktyczno-techniczne działa samobieżnego 15 cm sIG 33/2 (Sfl) auf Jagdpanzer 38(t)

Masa bojowa: 16,31; Załoga: 4 ludzi; Wymiary: dl. 487cm, szer. 263 cm, wys. 217 cm, prześwit 42 cm; Uzbrojenie: 1 haubica sIG 33/2 kal. 149,1 mm; 1 km MG 42; Opancerzenie: spawane z płyt walcowanych o grubości 10-60 mm; Napęd: silnik gaźnikowy, 6-cylindrowy Praga EPAAC 2800, średnica cylindra 110 mm, skok tłoka 136 mm, pojemność skokowa 7754 cm3, moc maks. 117,7 kW/160 KM przy 2800 obr./min., chłodzony płynem; Paliwo: benzyna, pojemność zbiorników paliwa 320 l; Podwozie: 4 pary pojedynczych kół jezdnych z bandażami gumowymi, zblokowanych w wózkach po dwa, amortyzowane resorami piórowymi, koła napędzające z przodu, napinające z tyłu, jedna para kół podtrzymujących górny bieg gąsienicy; gąsienice metalowe, dwugrzebieniowe o szerokości 350 mm; Osiągi: moc jednostkowa 7,22 kW/t/9,81 KM/t, prędkość maks. na drodze 38 km/h, zasięg 130 km; Pokonywane przeszkody: ściany wysokości 640 mm, brody głębokości 800 mm, rowy szerokości 1800 mm.

 

 

Dane taktyczno-techniczne działa samobieżnego 15 cm sIG 33 (Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. H

Masa bojowa: 10,81; Załoga; 5 ludzi; Wymiary: dt. 484 cm, szer. 226 cm, wys. 215 cm, prześwit 40 cm; Uzbrojenie: 1 haubica sIG 33 kal. 149,1 mm, 1 km MG 34 lub MG 42 przewożony wewnątrz przedziału bojowego; Opancerzenie: spawane i nitowane z płyt walcowanych, o grubości -kadłub przód 50 mm, bok i tył 15 mm, osłona przedziału bojowego - przód 25 mm, bok 15 mm i tył 10 mm: Napęd: silnik gaźnikowy, 6-cylindrowy TNHPS/Praga EPA II, średnica cylindra 110 mm, skok tłoka 136 mm, pojemność skokowa 7754 cm3, moc maks. 102,9 kW/140 KM przy 2500obr./min., chłodzony płynem; Paliwo: benzyna, pojemność zbiorników paliwa 218 l; Podwozie: 4 pary pojedynczych kół jezdnych z bandażami gumowymi, zblokowanych w wózkach po dwa, amortyzowane resorami piórowymi, koła napędzające z przodu, napinające z tyłu, dwie pary kół podtrzymujących górny bieg gąsienicy; gąsienice metalowe, dwugrzebieniowe o szerokości 293 mm; Osiągi: moc jednostkowa 9,52 kW/t/12,96 KM/t, prędkość maks. na drodze 47 km/h, zasięg na drodze 200 km; Pokonywane przeszkody ściany wysokości 800 mm, brody głębokości 900, rowy szerokości 2100 mm.

 

Dane taktyczno-techniczne działa samobieżnego Sturm-Infanteriegeschütz 33

Masa bojowa: 21 (?) t'; Załoga: 5 ludzi; Wymiary: dł. 5400(71, szer. 290 cm, wys. 230 cm, prześwit 40 cm; Uzbrojenie: 1 haubica sIG 33 kal. 149,1 mm, 1 km MG34 kal. 7,92 mm; Opancerzenie: spawany z płyt walcowanych, o grubości - kadłub przód 50+30 mm, bok i tył 30 mm; osłona przedziału bojowego - przód 50+30 mm, bok 50 mm, tył 15 mm; Napęd: silnik gaźnikowy, 12-cylindrowy Maybach HL 120 TRM, średnica cylindra 105 mm, skok tłoka 115 mm, pojemność 11867 cm3, moc maks. 220,8 kW/ 300 KM przy 3000 obr./min., chłodzony płynem; Paliwo: benzyna, pojemność zbiorników paliwa 320 l; Podwozie: 6 par podwójnych kół jezdnych, zawieszonych niezależnie na drążkach skrętnych, na ramieniu pierwszego i ostatniego koła jezdnego amortyzatory olejowe, koła napędzające z przodu, napinające z tyłu, 3 pary kółek podtrzymujących górną część gąsienicy, koła jezdne i kółka z bandażami gumowymi; gąsienice metalowe, jednogrzebieniowe o szerokości 400 mm; Osiągi: moc jednostkowa 10,51 kW/t /14.28 KM/t, prędkość maks. na drodze 20 km/h, zasięg na drodze 110 km; Pokonywane przeszkody: wzniesienia 30°; ściany wysokości 600 mm, brody głębokości 800 mm, rowy szerokości 2300 mm.

1 Informacja powyższa powielana jest m.in. przez tak znanych badaczy historii broni pancernej, jak W.J. Spielberger i P. Chamberlain. Jednak z uwagi na większą masę opancerzenia, przewożonej amunicji i działa niż w StuG-ach III Ausf. E i F/8 liczba ta budzi uzasadnione obiekcje. Dlatego niektórzy autorzy sugerują, że w rzeczywistości masa Sturmlnfanteriegeschutz 33 wynosiła 22,11 lub nawet 23,91!

 

Dane taktyczno-techniczne działa samobieżnego 15 cm sIG 33 (Sfl) auf Fgst. PzKpfw 38(t) Ausf. M

Masa bojowa: 12 t; Załoga: 5 ludzi; Wymiary: dt. 495 cm, szer. 215 cm, wys. 247 cm, prześwit 40 cm; Uzbrojenie: 1 haubica sIG 33/2 kal. 149,1 mm; 1 km MG 34 lub MG 42 przewożony wewnątrz przedziału bojowego; Opancerzenie: spawane i nitowane z płyt walcowanych, o grubości -kadłub przód i bok 15 mm, tył 10 mm; osłona przedziału bojowego - przód, bok i tył 10 mm; Napęd: silnik gaźnikowy, 6-cylindrowy TNHPS/Praga EPA AC/2600, średnica cylindra 110 mm, skok tłoka 136 mm, pojemność skokowa 7754 cm3, moc maks. 110,4 kW/150 KM przy 2600 obr./min., chłodzony płynem; Paliwo: benzyna, pojemność zbiorników paliwa 218 l; Podwozie: 4 pary pojedynczych kół jezdnych z bandażami gumowymi, zblokowanych w wózkach po dwa, amortyzowane resorami piórowymi, koła napędzające z przodu, napinające z tyłu, jedna para kół podtrzymujących górny bieg gąsienicy; gąsienice metalowe, dwugrzebieniowe o szerokości 293 mm; Osiągi: moc jednostkowa 9,2 kW/t/12,08 KM/t, prędkość maks. na drodze 42 km/h, zasięg na drodze 190 km; Pokonywane przeszkody: ściany wysokości 800 mm, brody głębokości 900 mm, rowy szerokości 2100 mm.

Działo sIG 33 umieszczono dokładnie na osi wzdłużnej pojazdu. Kąt ostrzału w płaszczyźnie pionowej wynosił od -3° do +72°, w płaszczyźnie poziomej po 5° na lewo i na prawo. W czasie jazdy lufa działa spoczywała na specjalnej podporze stabilizującej. Celowniczy sIG 33 posługiwał się celownikiem Rblf 36, wysuwanym ponad górny pancerz nadbudówki. W pojeździe przewożono 16 nabojów kal. 150 mm.

                                                     

 Źródło nTW              Współpraca: Kazimierz Narloch             Rysunki: Marek Ryś