SdKfz 251

 

Strona główna

  Galeria

 

Podczas drugiej wojny światowej armia niemiecka jako pierwsza w świecie wprowadziła do uzbrojenia półgąsienicowe transportery opancerzone Sd Kfz 251 - popularnie nazywane „Hanomag”. Transportery Sd Kfz 251 były używane do przewożenia żołnierzy oraz ciężkiego uzbrojenia (moździerze, ciężkie karabiny maszynowe, armaty, miotacze płomieni i wyrzutnie rakietowe). Służyły jako ambulanse, wozy sztabowe i łączności. Ciekawym zastosowaniem transportera było wykorzystanie go jako wozu przewożącego noktowizor.

Transportery opancerzone typu Sd Kfz 251 były używane w latach 1939 — 1945 na wszystkich frontach wojny. Po zakończeniu wojny zmodyfikowana wersja transportera Sd Kfz 251 - OT 810 znajdowała się na wyposażeniu armii czechosłowackiej. Warto wspomnieć, że jeden Sd Kfz 251 zdobyli także powstańcy warszawscy. „Hanomag" był później używany bojowo m.in. w ataku na Uniwersytet.

 

W Niemczech idea budowy półgąsienicowych wozów bojowych zrodziła się już w okresie l wojny światowej. Oczywiście wówczas nie było technicznych możliwości zbudowania sprawnego pojazdu półgąsienicowego, lecz pomimo to nie zaprzestano prac nad wykonaniem takiego pojazdu.

Protoplastą współczesnych pojazdów półgąsienicowych był samochód ciężarowy firmy Daimler wyprodukowany dla Portugalii, wyposażony w gumowe pasy nakładane na koła i dodatkową parę kół połączoną z napędzanymi kołami tylnymi. Taka prymitywna gąsienica poprawiała własności trakcyjne pojazdu podczas jazdy po piaskach.

W latach 1915-1916 powstały kolejne pojazdy półgąsienicowe „Bremenwagen” i „Marinewagen” I i II. Pojazdy stanowiły wyposażenie Sturm-Panzerkraftwagen-Abteilung (batalion szturmowych pojazdów pancernych). W 1917 roku firma Benz opracowała półgąsienicowy ciągnik artyleryjski „Kraftprotze". Ogółem zbudowano 42 pojazdy typu „Marinewagen” II. Jeden transporter tego typu opancerzono w 1919 roku i przekazano policji (Schupo).

W okresie Republiki Weimarskiej także powstawały konstrukcje pojazdów półgąsienicowych. Spośród licznych konstrukcji warto wymienić pojazd MSZ 201, transportery wzorowane na konstrukcjach Citroen-Kegresse, czy LR 75.

W oparciu o podwozie standardowego tzw. 3-tonowe-go ciągnika artyleryjskiego zakłady Rheinmetall-Borsig zbudowały całkowicie opancerzony pojazd gąsienicowy uzbrojony w armatę 3,7 cm KwK L/70 kalibru 37 mm umieszczoną w opancerzonej wieży. Dodatkowe uzbrojenie stanowił sprzężony karabin maszynowy MG 34 kalibru 7,92 mm. Taki sam karabin maszynowy mógł być montowany dodatkowo na podstawie przeciwlotniczej umieszczonej na wierzchu wieży pojazdu.

W lipcu 1934 roku został ukończony pierwszy prototyp ciągnika półgąsienicowego przeznaczonego dla artylerii. Ciągnik miał oznaczenie HK 600p. Napęd pojazdu stanowił silnik Borgward KJ 54 o mocy 68 kW (92 KM) i pojemności skokowej 3342 cm3. W 1934 oznaczenie pojazdu zmieniono na HL Kl. 2. Wiosną 1936 roku ruszyła produkcja seryjna pojazdów oznaczonych HL kl 5. Pierwsze ciągniki trafiły m.in. do 23. Pułku Artylerii Lekkiej. Wyprodukowano 505 (lub 512) ciągników.

W połowie lat trzydziestych powstały pierwsze półgąsienicowe pojazdy bojowe. Najpopularniejszy pojazd oznaczony Hl 6 oparty był na konstrukcji hamburskiej firmy Hansa-Lloyd. W 1935 roku konstrukcja tej firmy została przejęta (wykupiona) przez zakłady Hanomag z Hanoweru (Hannover). Konstrukcja pojazdu była oparta o podzespoły popularnego 3-tonowego ciągnika półgąsienicowego. Podwozie budowane było we wspomnianej uprzednio fabryce w Hanowerze, opancerzony kadłub w zakładach Büssig-NAG w Berlinie-Oberschöneweide, montaż zaś odbywał się m.in. w Deutschen Werke w Kilonii (Kiel).

Pierwsze pojazdy oznaczone Hkl 6 p wyprodukowano w 1937 roku, a wozy serii zerowej (Null-Serie) w 1938 roku. Pojazd otrzymał nazwę „mittlergepanzerter Mannschaftstransportwagen" (MTW), czyli średni transporter opancerzony. Pierwsze seryjne pojazdy Sd Kfz 251 trafiły do jednostek latem 1939 roku.

Transportery opancerzone były budowane w czterech podstawowych wersjach - Ausf. A, B, C i D oraz w 23 odmianach specjalistycznych różniących się uzbrojeniem i wyposażeniem i oznaczanych liczbami umieszczonymi po numerze typu np. Sd Kfz 251/3 czy Sd Kfz 251/16. Warto jeszcze dodać, że wyposażenie specjalistyczne np. odmiany Sd Kfz 251/3 mogły nosić transportery wszystkich wersji, tak wersji Ausf. A jak i Ausf. D. O tym, jaka wersja została użyta do przebudowy decydowała w zasadzie tylko data produkcji danego pojazdu.

Sd Kfz 251 Ausf. A

Pierwszą wersją seryjną transportera opancerzonego Sd Kfz 251 była wersja Ausf. A. Pojazdy tej wersji były produkowane w zasadzie tylko do połowy 1939 roku.

Transporter miał masę 7 810 kg i składał się z dwóch części, przedniej silnikowej i tylnej będącej przedziałem bojowym, połączonych ze sobą na wysokości stanowiska kierowcy pojazdu. Opancerzenie pojazdu składało się z płyt pancernych utwardzanych powierzchniowo o grubości 8-14,5 mm łączonych za pomocą nitowania. Dostęp do silnika zapewniały podwójne drzwi umieszczone na wierzchu przedziału silnikowego pojazdu. Wlot powietrza do silnika umieszczony był na wierzchu silnika, z boku znajdowały się dodatkowe dwa wloty powietrza. Lewy boczny wlot mógł być otwierany przez kierowcę za pomocą dźwigni umieszczonej po lewej stronie kierownicy.

Przedział bojowy był od góry odkryty. Wejść do niego można było przez dwuczęściowe drzwi umieszczone z tyłu pojazdu. Drzwi były otwierane na boki.

Kierowca i dowódca transportera zajmujący miejsce po prawej stronie pojazdu mieli dwa wizjery (szczeliny obserwacyjne) osłonięte wkładkami ze szkła pancernego, dwie dalsze szczeliny były umieszczone po bokach. W bocznych burtach przedziału bojowego znajdowały się dwie pary szczelin obserwacyjnych dla żołnierzy desantu.

Siedzenia żołnierzy desantu znajdowały się po bokach przedziału bojowego. Wewnątrz przedziału umieszczono także zaczepy do mocowania karabinów oraz do przewożenia elementów wyposażenia bojowego członków załogi transportera. Nad przedziałem bojowym można było rozpinać brezentową plandekę.

Napęd stanowił sześciocylindrowy, górnozaworowy silnik gaźnikowy chłodzony cieczą Maybach HL 62P o mocy 73,6 kW (100 KM) przy 2800 obr/min i pojemności skokowej 4171 cm3.

Napęd przenoszony był od silnika do kół napędowych układu gąsienicowego, koła przednie nie były napędzane, a w wersji A nawet nie posiadały hamulców. Podwozie gąsienicowe składało się z 12 kół jezdnych o dużej średnicy umieszczonych na drążkach skrętnych.

Uzbrojenie pojazdu stanowiły dwa karabiny maszynowe Rheinmetall-Borsig MG 34 kalibru 7,92 mm umieszczone w przednim i w tylnym odkrytym stanowisku strzeleckim.

Prędkość maksymalna Sd Kfz 251 Ausf. A wynosiła 50 km/h, a zasięg dochodził do 300 km.

Najczęściej produkowanymi odmianami pojazdów Sd Kfz 251 Ausf. A były: Sd Kfz 251/1 (transporter piechoty), Sd Kfz 251/4 (ciągnik artyleryjski) czy Sd Kfz 251/6 (sztabowy wóz dowodzenia). W mniejszej ilości budowano wozy łączności Sd Kfz 251/3 oraz transportery uzbrojone w działko kalibru 37 mm (Sd Kfz 251/10).

Produkcja seryjna transporterów Sd Kfz 251 Ausf. A była prowadzona w zakładach Borgward (Berlin-Borsigwalde) - numery seryjne podwozi 320831 do 322039, Hanomag i Hansa-Lloyd-Goliath. Pojazdy nosiły odpowiednio numery seryjne: 796001 do 796030 (Hanomag) oraz do 320285 (Hansa-Lloyd-Goliath).

Sd Kfz 251 Ausf. B

Kolejna wersja transportera opancerzonego Sd Kfz 251 weszła do produkcji w połowie 1939 roku. Transportery oznaczone Ausf. B posiadały kilka modyfikacji. Najważniejszymi modyfikacjami transportera była likwidacja bocznych szczelin obserwacyjnych dla żołnierzy desantu oraz zmiana położenia anteny radiostacji, którą przeniesiono z błotnika pojazdu na bok przedziału bojowego.

Transportery Sd Kfz 251 późniejszych serii produkcyjnych otrzymały pancerną osłonę karabinu maszynowego MG 34. W trakcie produkcji wprowadzono opancerzone osłony wlotów powietrza do chłodnicy silnika pojazdu.

Produkcja pojazdów Ausf. B została zakończona pod koniec 1940 roku.

Sd Kfz 251 Ausf. C

Pojazdy wersji C posiadały w porównaniu do transporterów Ausf. A i B wiele modyfikacji. Większość zmian wynikała z dążenia konstruktorów do uproszczenia technologii budowy pojazdu. Inne modyfikacje były wynikiem doświadczeń bojowych.

Wprowadzony do produkcji seryjnej Sd Kfz 251 Ausf. C miał zmienioną konstrukcję przodu kadłuba (przedziału silnikowego). Prosta jednoczęściowa płyta czołowa silnika zapewniała lepszą osłonę przodu pojazdu. Otwory wentylacyjne zostały przeniesione na boki przedziału silnikowego i przysłonięte pancernymi osłonami.

Na błotnikach umieszczono zamykane metalowe zasobniki z częściami zamiennymi, sprzętem saperskim itp. Zasobniki przesunięto do tyłu tak, że dochodziły do końca błotnika. Karabin maszynowy MC 34 umieszczony z przodu przedziału bojowego wyposażono w metalową osłonę.

Transportery tej wersji były produkowane od końca 1940 roku.

Transportery produkowane w 1941 roku miały numery od 322040 do 322450, zaś w 1942 roku 322451 do 323081. Oprócz zakładów Hanomag, Hansa-Lloyd-Goliath i Bogward, montaż transporterów opancerzonych podjęły zakłady Weserhütte w Bad Oyerhausen, Wumag w Görlitz, F.Schichau w Elbing (Elbląg). Podwozia produkowały zakłady Adler we Frankfurcie, Auto-Union w Chemnitz, Hanomag w Hanowerze (Hannover) oraz Skoda w Pilźnie. W 1942 roku uruchomiono produkcję w dalszych zakładach Stoewer w Stettin (Szczecin) i Maschinenfabrik Niedersachsen (MNH) w Hanowerze (Hannover). Opancerzenie wykonywano w Hucie Ferrum Katowitz (Katowice), Laurahütte-Schoeller & Bleckmann w Zabrzu (Hindenburg), Mürzzuschlag-Bohemia w Czeskiej Lipie (Ćeska Lipa) i Steinmüller w Gummersbach. Do produkcji jednego pojazdu potrzeba było 6076 kg stali. Koszt Sd Kfz 251/1 Ausf. C wynosił 22 560, -RM (przykładowo koszt produkcji czołgu wahał się od 80 000 do 300 000,-RM).

Sd Kfz 251 Ausf. D

Ostatnią wersją transportera opancerzonego Sd Kfz 251 był transporter Sd Kfz 251 Ausf. D. Podstawową różnicą w stosunku do wcześniejszej wersji był zmieniony tył kadłuba (rysunek) oraz zabudowanie boku kadłuba tak, że zasobniki stanowiły jedną całość z bryłą właściwego kadłuba transportera. Z każdej strony kadłuba znajdowały się po trzy zasobniki.

Innymi zmianami konstrukcyjnymi było zastąpienie wizjerów przez szczeliny obserwacyjne i modyfikacja wylotów rur wydechowych oraz wprowadzenia kadłuba o konstrukcji całkowicie spawanej. Ponadto w transporterze dokonano wielu uproszczeń technologicznych pozwalających na szybszą produkcję seryjną. Od 1943 roku wyprodukowano aż 10 602 transportery Sd Kfz 251 Ausf. D. Transportery były budowane w wielu odmianach od Sd Kfz 251/1 do Sd Kfz 251/23.

HKp 6O2-6O3

W 1940 roku zakłady Demag i Hanomag - główni producenci transporterów Sd Kfz 250 i 251 - rozpoczęły prace nad budową uniwersalnego transportera opancerzonego mającego zastąpić te pojazdy. Planowano dokonanie modyfikacji układu jezdnego oraz wyposażenie HKp 602/603 w silnik gaźnikowy Maybach HL 45Z o mocy 88 kW (120 KM). Zbudowano tylko prototyp.

HKp 605-606

W latach 1941 i 1942 Demag i Hanomag opracowały i zbudowały dwa prototypy transporterów oznaczonych HKp 605 (1941) i HKp 606 (1942). Duży nacisk położono na standaryzację części i uproszczenia technologiczne produkcji pojazdu.

Zastosowano nowy silnik Maybach HL 50 o mocy 99 kW (135 KM). Zbudowano tylko prototypy. Wiele elementów sprawdzonych w HKp 605/606 wykorzystano podczas budowy uproszczonej wersji Sd Kfz 251 oznaczonej Ausf. D.

Sd Kfz 251/1

Transportery Sd Kfz 251/1 (Gerät 901) były podstawową wersją transportera opancerzonego. Budowany był jako transporter piechoty (przewoził drużynę piechoty), transporter ciężkiego karabinu maszynowego oraz jako ruchoma wyrzutnia niekierowanych pocisków rakietowych (Nebelwerfer). Podstawową wersją transportera opancerzonego Sd Kfz 251/1 był standardowy pojazd przeznaczony do przewożenia piechoty zmotoryzowanej (grenadierów pancernych), a uzbrojony w 1-2 karabiny maszynowe Rhienmetall-Borsig MG 34 lub (pod koniec wojny) MG 42 kalibru 7,9 (7,92 mm) z zapasem amunicji 2010 naboi.

Transporter przewoził 10 żołnierzy oraz dwóch członków załogi - dowódcę transportera i kierowcę. Masa pojazdu 9000 kg.

Część pojazdów Sd Kfz 251/1 służyła do transportu ciężkiego karabinu maszynowego MG 34 (MG 42) wraz z obsługą (łącznie 11 żołnierzy). W tym przypadku przedni karabin maszynowy był wymontowany, a ciężki karabin maszynowy ustawiony był na trójnogu wewnątrz przedziału bojowego.

Trzecią odmianą Sd Kfz 251/1 był Mittlerer Schützenpanzerwagen mit Wurfrahmen, czyli ruchoma wyrzutnia pocisków rakietowych (Wurfrahmen 40). Zasobniki pocisków rakietowych były umieszczone po obu bokach kadłuba transportera. Z każdej strony znajdowały się trzy wyrzutnie. W pionie (od +5° do +40°) wyrzutnia ustawiana była za pomocą mechanizmu podniesienia, zaś w poziomie zmiana położenia wyrzutni następowała przez zmianę ustawienia transportera. W celu dokładnego ustawienia transportera na masce silnika umieszczone były dwa bagneciki o długości 400 mm ułatwiające nakierowanie pojazdu w żądanym położeniu osi strzału. Wyrzutnie produkowała firma J.Gast AC w Berlinie.

Pociski burzące kalibru 280 mm umieszczone były w metalowych wyrzutniach-zasobnikach transportowych, a pociski zapalające kalibru 320 mm w drewnianych skrzynkach zasobnikach, które jednocześnie służyły za wyrzutnie. Odpalenie całej salwy następowało w ciągu 10 sekund.

Stosowano dwa typy pocisków rakietowych: WGr 42 kalibru 280 mm burzący, zawierający około 40 kg materiału wybuchowego i pocisk zapalający kalibru 320 mm wypełniony ok. 50 dm3 benzynowej mieszanki zapalającej o składzie zbliżonym do napalmu. Pocisk burzący (Sprenggranate) miał maksymalny zasięg 1900 m, a zapalający (Flammgranate) do 2200 m.

Najczęściej stosowano następujący zestaw pocisków: pięć pocisków kalibru 280 mm i jeden 320 mm lub po trzy pociski każdego rodzaju. Dodatkowe uzbrojenie stanowiły 1-2 karabiny maszynowe MG 34 (42) kalibru 7,9 (7,92) mm z zapasem amunicji 2010 naboi. Masa pojazdu wynosiła 9140 kg. Załoga 7 żołnierzy.

Pojazdy Sd Kfz 251/1 były używane w latach 1939-1945 na wszystkich frontach. Transportery z wyrzutniami rakietowymi były stosowane bojowo m.in. podczas Powstania Warszawskiego w 1944 roku.

Pod koniec wojny do służby zostały wprowadzone pojazdy Sd Kfz 251/1 „Falcke“ wyposażone w „reflektor" promieni podczerwonych służący do „oświetlania" celów dla czołgów Pz Kpfw V (Sd Kfz 171) „Panther" Ausf. C wyposażonych w pasywne celowniki noktowizyjne, a więc takie, które wymagały wskazania celu wiązką promieni podczerwonych. Załoga 12 żołnierzy.

Sd Kfz 251/2

Kolejna wersja transportera - Mittlerer Schützenpanzerwagen mit Granatenwerfer (Gerät 892) była uzbrojona w moździerz 8 cm schwere Granatenwerfer (s GrWr) 34 kalibru 80 mm z zapasem amunicji wynoszącym 66 pocisków umieszczony wewnątrz przedziału bojowego transportera. Dodatkowe uzbrojenie stanowił karabin maszynowy MG 34 (MG 42) kalibru 7,9 (7,92) mm z zapasem amunicji 2010 naboi. Masa 8640 kg, załoga 8 osób. Transportery Sd Kfz 251/2 znajdowały się w uzbrojeniu plutonu wsparcia (broni ciężkiej) w kompaniach piechoty zmotoryzowanej (grenadierów pancernych).

Sd Kfz 251/3

Transportery tej wersji były używane jako wozy łączności (Mittlerer Funkpanzerwagen) - Gerät 893. Masa pojazdu wynosiła 8500 kg, załoga 7 osób. Budowano kilka wersji różniących się wyposażeniem radiowym. Najczęściej stosowane wersje to: - Sd Kfz 251/3 II - odmiana zapewniająca łączność pomiędzy formacjami czołgów, radiostacje FuG 8 i FuG 5, - Sd Kfz 251/3 III - odmiana służąca do łączności z lotnictwem, nadajnik FuG 7 o zasięgu 50 km i odbiornik FuG 1, - Sd Kfz 251/3 IV – wóz dowodzenia wyposażony w radiostację FuG 11 i FuG 12, - Sd Kfz 251/3 V - wóz dowodzenia z radiostacją FuG 12. W mniejszej ilości budowane były transportery z radiostacjami FuG 8, FuG 5 i FuG 4 używane w dywizyjnych jednostkach artylerii. Artyleria używała też transporterów z radiostacjami FuG 8 i FuG 4. Sporadycznie na transporterach Sd Kfz 251/3 montowano radiostacje dalekiego zasięgu o mocy 100 i 80 W.

Wszystkie wozy łączności radiowej były wyposażone w anteny prętowe zabudowane na wierzchu kadłuba transportera. Niektóre typy radiostacji (np. FuG 11) mogły pracować za pomocą składanego masztu o wysokości 8 metrów mocowanego do tylnego pancerza transportera.

Transportery Sd Kfz 251/3 znajdowały się na wyposażeniu pododdziałów łączności na wszystkich szczeblach dowodzenia. Część transporterów używała Luftwaffe, gdzie służyły jako wysunięte punkty naprowadzania własnych samolotów bombowych i szturmowych.

Uzbrojenie stanowiły 1-2 karabiny maszynowe MG 34 lub MG 42 kalibru 7,9 (7,92) mm.

Sd Kfz 251/4

Mittlerer Schützenpanzerwagen für Munition und Zubehör des le IG 18 to po prostu ciągnik artyleryjski służący do holowania lekkich dział piechoty 7,5 cm le IC 18 kalibru 75 mm, haubic le FH 18/1 kalibru 105 mm, armat przeciwpancernych 3,7 cm Pak 35/36 kalibru 37 mm, 5 cm Pak 38 kalibru 50 mm i 7,5 cm Pak 40 kalibru 75 mm.

W późniejszym okresie wojny transportery Sd Kfz 251/4 zostały zastąpione przez ciągniki półgąsienicowe i artylerię samobieżną. Masa 8750 kg, załoga 7 osób, uzbrojenie MG 34. Transporter przewoził 120 pocisków kalibru 75 mm.

Sd Kfz 251/5

Sd Kfz 251/5 - Mittlerer Schützenpanzerwagen für Pionier (Gerät 905) przeznaczony był do transportu wyposażania saperskiego i saperów. Masa 8870 kg, załoga 9 osób. Uzbrojenie karabin maszynowy MG 34 kalibru 7,9 (7,92) mm z zapasem amunicji 4800 naboi. Część Sd Kfz 251/5 miała dodatkowe wyposażenie radiowe FuG 8 i FuG 4. Pojazdy były produkowane do 1943 roku.

Duża ilość Sd Kfz 251/5 została zmodyfikowana do standardu Sd Kfz 251/7, dlatego też na podstawie fotografii trudno jest ustalić właściwą wersję.

Sd Kfz 251/6

Sd Kfz 251/6 - Mittlerer Kommandopanzerwagen, wóz dowodzenia przeznaczony dla dowódców wyższego szczebla (dywizji, korpusu, armii). Masa 8500 kg, załoga 8 osób. Uzbrojenie karabin maszynowy MC 34 z zapasem amunicji 1100 naboi. Wyposażenie radiowe - FuG 11 i FuG Tr o mocy 100 W. Od 1943 roku budowano wersję z FuG 19 i FuG 12. Transportery tego typu miały także maszyny szyfrujące i deszyfrujące typu „Enigma".

Sd Kfz 251/6 posiadały anteny ramowe wokół kadłuba transportera. Najczęściej przebudowywano na wozy dowodzenia transportery Sd Kfz 251 Ausf. A.

Sd Kfz 251/7

Mittlerer Pionierpanzerwagen - Sd Kfz 251/7 (Gerät 907), ulepszony wóz saperski Sd Kfz 251/5. Masa 8070 kg, załoga 7-8 żołnierzy. Uzbrojenie dwa karabiny maszynowe MC 34 (MC 42) z zapasem 4800 naboi lub rusznica przeciwpancerna PzB 39 kalibru 7,92 z zapasem amunicji 40 naboi.

Po obu bokach kadłuba znajdowały się podpory, na których umocowane były dwa szturmowe mostki saperskie. Wewnątrz pojazdu znajdowało się dodatkowe wyposażenie saperskie, m.in. ładunki wydłużone i materiały wybuchowe do niszczenia umocnień i bunkrów. Najczęściej przebudowywano pojazdy Sd Kfz 251 Ausf. C i D. Część wozów Sd Kfz 251/7 miała dodatkowe wyposażenie radiowe - radiostację FuG 5. Transporter mógł ciągnąć przyczepki ze sprzętem saperskim.

Sd Kfz 251/8

Kolejna wersja transportera Sd Kfz 251 to opancerzony ambulans sanitarny - Mittlerer Krankenpanzerwagen, Sd Kfz 251/8 - Gerät 908. Masa 7470 kg, załoga 3 osoby.

Podstawowym zadaniem transportera Sd Kfz 251/8 był transport rannych z pierwszej linii frontu do rejonu, gdzie mogli być przeniesieni do ambulansów kołowych i ewakuowani dalej do szpitali.

Wewnątrz przedziału bojowego znajdowały się stanowiska dla dwóch rannych na noszach. Dodatkowo mogli być przewożeni siedzący lekko ranni (4 osoby) lub tylko siedzący lekko ranni (8 żołnierzy).

Od góry przedział bojowy nakryty był brezentową plandeką. Na tylnym pancerzu przewożone były kanistry z wodą.

Transportery - ambulanse Sd Kfz 251/8 nie były uzbrojone.

Sd Kfz 251/9

Schützenpanzerwagen für 7,5 cm KwK 37 L/24 kalibru 75 mm - Sd Kfz 251/9 to transporter uzbrojony w krótkolufową armatę kalibru 75 mm, będącą uprzednio na uzbrojeniu czołgów Panzerkampfwagen IV Ausf. A-F1. Transportery Sd Kfz 251/9 były kierowane do oddziałów grenadierów pancernych.

Sd Kfz 251/9 miał zmodyfikowaną płytę czołową przedziału bojowego. Armata 7,5 cm Kwk 37 L/24 była osłonięta małą prostokątną tarczą ochronną. W transporterach późniejszych serii produkcyjnych jarzmo armaty zostało zamontowane na podstawie zabudowanej na wierzchu dachu stanowiska kierowcy i dowódcy. Założono też dodatkowe boczne osłony chroniące załogę. Osłona jarzma armaty była wmontowana w przednią ścianę przedziału bojowego. Laweta armaty spoczywała na podstawie mocowanej do podłogi przedziału bojowego transportera.

Armata mogła się obracać tylko o 12° w lewo i w prawo, w pionie armata wychylała się od -10° w dół do +12° w górę. Celownik SfIZF 1, zapas amunicji 52 pociski przeciwpancerne i burzące. Dodatkowe uzbrojenie stanowiły dwa karabiny maszynowe MG 34 lub MG 42 z zapasem amunicji 2010 naboi.

Prototyp pojazdu został zbudowany w zakładach Büssig-NAG w marcu 1942 roku. W czerwcu 1942 roku dwa prototypy zostały wysłane na front wschodni. W tym samym miesiącu złożono zamówienie na 150 pojazdów.

W 1944 roku wprowadzono wspomniane uprzednio modyfikacje kadłuba. Zmieniono też elementy armaty, stąd nowe oznaczenie 7,5 cm K 51 (Sf) L/24. Sd Kfz 251/9 popularnie był nazywany „Stummel“. Masa pojazdu wynosiła 8530 kg, załoga 5 osób. Doświadczalnie jeden Sd Kfz 251/9 uzbrojono w armatę przeciwpancerną 5 cm Pak 38 kalibru 50 mm. Badano też możliwość uzbrojenia pojazdu w armatę czołgowa 5 cm KwK 39 L/60 kalibru 50 mm.

Sd Kfz 251/10

Mittlerer Schützenpanzerwagen 3,7 cm Pak — Gerät 910. Były to transportery dowódców plutonów w batalionach i w pułkach grenadierów pancernych, uzbrojone były w armatę przeciwpancerną 3,7 cm Pak 35/36 kalibru 37 mm.

Masa Sd Kfz 251/10 wynosiła 8020 kg. Załoga 5 osób. Obok armaty Pak 35/36 dodatkowe uzbrojenie stanowił karabin maszynowy MG 34 lub MG 42 z zapasem amunicji 1100 naboi lub rusznica przeciwpancerna PzB 39 kalibru 7,92 mm z zapasem amunicji 40 naboi. Natomiast zapas amunicji do działka najczęściej wynosił 168 naboi.

W transporterach Sd Kfz 251/10 późniejszych serii produkcyjnych demontowano pancerną osłonę działka pozostawiając działko bez osłony lub tylko z częściową osłoną tylko po obu bokach armaty.

Wozy Sd Kfz 251/10 zostały wycofane z jednostek w 1944 roku, część z nich przezbrojono w armaty 7,5 cm KwK 37 L/24 kalibru 75 mm.

Sd Kfz 251/11

Sd Kfz 251/11 (Gerät 911) - Mittlerer Fernsprechpanzerwagen, czyli opancerzony wóz telefoniczny. Masa 8500 kg, załoga 5 osób. Uzbrojenie dwa MG 34 lub MG 42 z zapasem amunicji 2100 naboi.

Prototyp został zamówiony 15 stycznia 1942 roku, produkcja seryjna ruszyła od sierpnia 1942 roku.

Transporter służył do układania linii telefonicznych dalekiego zasięgu. Produkowano dwie wersje pojazdów z przyczepkami kablowymi: Feldkabelträger 6 (gp) lub Feldkabelträger 10 (gp). Sd Kfz 251/11 posiadał maszt do układania kabla i pojemnik na bęben z kablem telefonicznym zamontowany nad prawym przednim błotnikiem transportera. Transportery Sd Kfz 251/11 wyposażone były często w maszyny szyfrujące „Enigma".

Sd Kfz 251/12

Sd Kfz 251/12 - Mittlerer Messtrupp und Gerätpanzerwagen, to wóz dowodzenia i rozpoznania dla artylerii. Pojazdy Sd Kfz 251/12 (Gerät 912) były wyposażone w radiostację FuG 8 z anteną ramową. Masa pojazdu 8670 kg, załoga 6 żołnierzy. Sd Kfz 251/12 były produkowane do połowy 1943 roku.

Sd Kfz 251/13

Sd Kfz 251/13 Mittlerer Schllaufnahmepanzerwagen (Gerät 913), wóz artylerii wyposażony w aparaty nasłuchowe połączone z magnetofonem, który służył do rejestracji informacji z nasłuchu. Budowany w małej ilości. Produkcja tylko do połowy 1943 roku.

Sd Kfz 251/14

Sd Kfz 251/14, to kolejny wóz pomocniczy artylerii Mittlerer Schllauswertepanzerwagen (Gerät 914). Masa 8500 kg, załoga 8 osób. Sd Kfz 251/14 miał wysokość 2500 mm. Był to wóz rozpoznawczy artylerii wyposażony w aparaturę podsłuchową umożliwiającą identyfikację i rozpoznanie stanowisk artylerii nieprzyjaciela.

Sd Kfz 251/15

Sd Kfz 251/15 Mittlerer Lichtauswertepanzer (Gerät 915), to wóz pomocniczy artylerii posiadający reflektory do oświetlania celu i zapas rakiet oświetlających. Budowany do połowy 1943 roku.

Sd Kfz 251/16

Sd  Kfz 251/16 Mittlerer Flammpanzerwagen  (Gerät 916). Masa 8620 kg, załoga 5 osób. Uzbrojeniem tej wersji były dwa miotacze płomieni Flammenwerfer 14 mm i dwa karabiny maszynowe MG 34 lub MG 42 kalibru 7,9 (7,92) mm z zapasem amunicji 2010. Miotacze płomieni znajdowały się po obu burtach transportera. Miotacze mogły się przemieszczać w poziomie o 90°, zaś w pionie do + 40°. Mieszanka zapalająca do miotaczy płomieni była przewożona w dwóch zbiornikach o łącznej pojemności 700 dm3 umieszczonych wewnątrz pojazdu. Zapas cieczy zapalającej pozwalał na oddanie 80 dwusekundowych „wystrzałów". Zbiorniki cieczy zapalającej znajdowały się z tyłu przedziału bojowego, a zasobniki cieczy przenośnego miotacza płomieni zamontowane były na drzwiach.

Kilka pojazdów Sd Kfz 251/16 posiadało przenośne miotacze płomieni Flammwerfer 42 kalibru 7 mm.

Prototyp Sd Kfz 251/16 powstał w styczniu 1943 roku. Najczęściej modyfikowano transportery Sd Kfz 251 Ausf. C.

Sd Kfz 251/17

Sd Kfz 251/17 Mittlerer Schützenpanzerwagen mit 2 cm Flak 38 kalibru 20 mm (Gerät 977). Masa 8800 kg, załoga 4-6 osób. Wysokość pojazdu wynosiła 2250 mm. Uzbrojenie transportera stanowiło działko przeciwlotnicze 2 cm KwK 38 kalibru 20 mm i dwa karabiny maszynowe MG 34 lub MG 42 z zapasem amunicji 600 naboi. Podobna ilość naboi była przeznaczona dla działka 2 cm KwK 38.

Pierwsze prototypy testowano od 26 października 1943 roku. Wypróbowano dwa prototypy na podwoziach Sd Kfz 251 Ausf. A i Ausf. B. Zbudowano także serię pojazdów w oparciu o pojazdy wersji Ausf. C. Pod koniec wojny wyprodukowano także wersję z lawetą umieszczoną na podstawie umożliwiającej pełny obrót działka wokół osi o 360°. Transportery późnych serii posiadały działko umieszczone centralnie i osłonięte małą wieżyczką.

Transportery tej odmiany miały przebudowane burty przedziału bojowego tak, że po ich otwarciu na boki tworzyły powiększoną podstawę działka.

W 1943 roku opracowano też projekt działa samobieżnego opartego o podwozie Sd Kfz 251 i wyposażonego w zmodyfikowany przedział bojowy podobny do zastosowanego w Sd Kfz 10/5.

Sd Kfz 251/17 używane były głównie w jednostkach Luftwaffe (artyleria przeciwlotnicza). Stanowiły także wyposażenie niektórych jednostek pancernych.

Sd Kfz 251/18

Sd Kfz 251/18 Mittlerer Beobachtungspanzerwagen (Gerät 918), wóz rozpoznawczy i łączności z radiostacją FuG 8 oraz dużym stołem na mapy umieszczonym na wierzchu stanowiska bojowego transportera. Załoga 6 osób. Modyfikowano pojazdy Ausf. B i Ausf. C.

Sd Kfz 251/19

Sd Kfz 251/19 to Mittler Fernsprechbetriebspanzerwagen — (Gerät 919) ruchomy punkt łączności telefonicznej. Pojazd wyposażony był w urządzenia do kładzenia kabla, centrale telefoniczne i systemy montażu linii napowietrznych. Stosowany był w strefie bezpośredniej styczności z nieprzyjacielem, gdzie położenie linii telefonicznej przez patrol łączności napotykało na poważne problemy. Transportery Sd Kfz 251/19 budowano na podwoziach Ausf. A-D.

Sd Kfz 251/20

Mittlerer Schützenpanzerwagen — Infrarotscheinwerfer (Gerät 920). Był to transporter Sd Kfz 251 (najczęściej Ausf. D) wyposażony w „reflektor" promieni podczerwonych, noktowizora służący do podświetlania celów dla czołgów Pz Kpfw V „Panther" Ausf. C (Sd Kfz 171) wyposażonych w pasywne celowniki noktowizyjne o zasięgu 400 metrów. Sd Kfz 251/20 posiadał „reflektor" promieni podczerwonych noktowizora - Beobachtungsgerät 1251. „Reflektor" miał średnicę 600 mm i zasięg skuteczny do 1000 m (1500 m). Urządzenie miało możliwość obrotu o 360° i mogło być opuszczane do wnętrza przedziału bojowego pojazdu. Jeden pojazd Sd Kfz 251/20 działał razem z plutonem czołgów „Panther" ', czyli pięcioma czołgami. Załoga Sd Kfz 251/20 wynosiła cztery osoby.

Z „reflektorem" sprzężony był zestaw optyczny tzw. Beobachtungsteleskope 1221. W sierpniu 1944 roku zamówiono 600 pojazdów.

Mała seria pojazdów Sd Kfz 251/20 powstała pod koniec 1944 roku. Pojazdy były popularnie nazywane „Uhu" (sowa).

Sd Kfz 251/21

Kolejna odmiana Sd Kfz 251 to 251/21 (Gerät 921) Mittlerer Schützenpanzerwagen Drilling MG 151. Była to odmiana samobieżnego działa przeciwlotniczego uzbrojonego w potrójnie sprzężone działa przeciwlotnicze Mauser MG 151/15 kalibru 15 mm, a później MG 151/20 kalibru 20 mm, stanowiące standardowe uzbrojenie samolotów Luftwaffe.

Działka były zabudowane na małym osłoniętym podeście-podstawie tzw. Flakdrilling Sockelafette umieszczonym wewnątrz przedziału bojowego transportera opancerzonego. Działka montowane były o różnym ustawieniu zamków, tak, że wylot łusek znajdował się w różnym miejscu. Łuski i ogniwka taśmy amunicyjnej trafiały do zasobnika umieszczonego przy środkowym działku. Zasobniki amunicyjne umieszczone u podstawy przemieszczały się razem z działkiem. Najczęściej jednak zabierano 400 pocisków do środkowego działka i po 250 do obu skrajnych działek. Spowodowane było trudnością w uzupełnieniu amunicji w środkowym działku. Używano amunicji zapalającej, smugowej i przeciwpancernej. Celowniczy zajmował stanowisko za działkami i naprowadzał armatę za pomocą dwóch manipulatorów umieszczonych po obu stronach zamka działek. Używano celownika optycznego i kołowego. Zapasowe taśmy amunicyjne były przewożone z tyłu przedziału bojowego transportera.

Całkowity zapas amunicji wynosił 3000 pocisków. Załoga 6 osób. Mała seria zmodyfikowanych transporterów Sd Kfz 251 Ausf. C miała działka bez pancernej osłony. Dodatkowym uzbrojeniem Sd Kfz 251/21 był karabin maszynowy MC 42 kalibru 7,92 mm umieszczony na specjalnym zaczepie z tyłu przedziału bojowego.

Niedostatek dział pancernych zmusił dowództwo wojsk niemieckich do dokonania doraźnej modyfikacji transportera Sd Kfz 251. Odmiana Sd Kfz 251/22 (Gerät 922) 7,5 cm Pak 40 L/46 mittlerer Schützenpanzerwagen posiadała armatę Pak 40/1 kalibru 75 mm, zabudowaną na lawecie identycznej jak w samochodzie pancernym Sd Kfz 234/4 „Puma", wewnątrz przedziału bojowego tuż za stanowiskiem kierowcy. W celu zamocowania oporopowrotnika armaty wycięto wierzch dachu nad stanowiskiem kierowcy. Zapas amunicji wynosił 22 pociski umieszczone z zasobniku po prawej stronie działa - 17 pocisków i w małym parku amunicyjnym (5 pocisków) pod podstawą armaty Pak 40. Działo mogło przemieszczać się w pionie od -3° do +48°, zaś na boki 20° w lewo i 18° w prawo. Załoga cztery osoby. Stanowisko dowódcy znajdowało się z tyłu przedziału po prawej stronie, po lewej stronie armaty zajmował miejsce celowniczy (na drewnianym składanym siedzeniu) oraz dwóch ładowniczych.

Podczas służby w jednostkach bojowych okazało się, że pojazd jest znacznie przeciążony i często występują awarie podwozia i układu jezdnego kół przednich. Prototyp Sd Kfz 251/22 wykonano 3 grudnia 1944 roku. W tym samym miesiącu przystąpiono do produkcji seryjnej. Zbudowano prawdopodobnie kilkadziesiąt pojazdów tego typu.

Dywizje pancerne „model 1945" miały posiadać 9 Sd Kfz 251/22 w dywizjonie przeciwpancernym, trzy w dywizjonie rozpoznawczym i sześć w jednostkach czołgów.

Sd Kfz 251/23

Ostatnią odmianą transportera opancerzonego Sd Kfz 251 był Sd Kfz 251/23 (Gerät 923) - mittlerer Schützenpanzerwagen mit 2 cm KwK 38, czyli transporter uzbrojony w działko kalibru 20 mm (KwK 38) umieszczone w standardowej wieżyczce Hanglafette stosowanej m.in. w samochodach pancernych Sd Kfz 234/1, Sd Kfz 222 i czołgu Aufklärungspanzer 38(t). Działko mogło się przemieszczać w zakresie od -10° do +85°. Zapas amunicji do działka wynosił 100 pocisków, a do sprzężonego karabinu maszynowego MG 42 2010 pocisków. Przebudowano w ten sposób kilkanaście Sd Kfz 251 Ausf. D. Załoga cztery osoby. Sd Kfz 251/23 był wyposażony w radiostację FuG 12.Produkcja seryjna tej odmiany rozpoczęła się w grudniu 1944 roku.

W czasie wojny powstawały także inne odmiany. Przykładem takich pojazdów mogą być Sd Kfz 251 zdobyte przez wojska amerykańskie a uzbrojone m.in. w wielkokalibrowy karabin maszynowy Browning M2 kalibru 12,7 mm (tzw. półcalowy), czy w wyrzutnię niekierowanych pocisków rakietowych T-34 („Caliope") — 60 prowadnic rurowych.

Także Niemcy prowadzili prace nad modyfikacjami uzbrojenia transportera. 30 września 1943 roku Hitler nakazał wykonanie pojazdu uzbrojonego w armatę 7,5 cm Pak 42 L/70 kalibru 75 mm. 20 stycznia 1944 roku przeprowadzono próby, lecz okazało się, że Sd Kfz 251 nie zapewnia odpowiednich zdolności pokonywania terenu. Testowano też wóz wyposażony w armatę Pak 43 kalibru 88 mm.

Pewna ilość transporterów Sd Kfz 251 została przebudowana na transportery amunicji używane w jednostkach pancernych i grenadierów pancernych.

OT 810

Ostatnią wersją transportera opancerzonego Sd Kfz 251 był budowany w okresie powojennym przez czechosłowacki przemysł zbrojeniowy transporter opancerzony OT 810 (OT - obraneny transporter, czyli transporter opancerzony).

OT 810 zewnętrznie nieznacznie tylko różnił się od swego niemieckiego pierwowzoru. Przednia część kadłuba (komora silnikowa) została przedłużona tak, aby mogła pomieścić silnik wysokoprężny Tatra o mocy 96 kW (130) KM i pojemności skokowej 9848 cm3. Pojazd posiadał kadłub wersji Ausf. D. Modyfikacje sprowadzały się do zamknięcia od góry przedziału bojowego pancerzem. Z przodu znajdował się okrągły właz dowódcy pojazdu. Podwyższono boczne ściany pojazdu. Zmianie uległa też konstrukcja przednich wizjerów kierowcy i dowódcy. W bocznych burtach pojazdu zamontowano otwory strzelnicze pozwalające na prowadzenie ognia przez żołnierzy desantu z wnętrza pojazdu. Pojazd wyposażony był w system ochrony przed działaniem broni ABC. Zmieniono także kształt tłumików umieszczonych z boku pojazdu i przeniesiono podręczny zestaw narzędzi saperskich z boku kadłuba, na bok silnika. OT 810 miał całkowicie metalowe gąsienice - pozbawione gumowych wkładek amortyzujących. Dwa reflektory przednie były umieszczone na wierzchu błotników kół. Pojazd nie miał stałego uzbrojenia. Na obręczy zamontowanej wokół włazu stanowiska dowódcy można było montować karabin maszynowy M 59 kalibru 7,62 mm przewożony zazwyczaj wewnątrz pojazdu. Karabin maszynowy nie posiadał, charakterystycznej dla Sd Kfz 251, pancernej osłony.

Po wprowadzeniu do uzbrojenia armii czechosłowackiej transporterów OT-64 (SKOT), transportery OT 810 przezbrojono w działo bezodrzutowe kalibru 82 mm. Działo było przewożone wewnątrz pojazdu. Przed oddaniem strzału było wysuwane na zewnątrz przez właz znajdujący się na wierzchu przedziału bojowego. Działo mogło być też używane na zewnątrz pojazdu. Wtedy strzelało z trój nożnej podstawy.

OT 810 były produkowane w zakładach Skoda w Pilźnie i Bohemia w Czeskiej Lipie.

EKSPORT l PRODUKCJA

Transportery Sd Kfz 251 nie były w zasadzie eksportowane do innych krajów Osi. Pewną ilość transporterów (głównie Sd Kfz 251/1 Ausf. D) otrzymała Rumunia. Pojedyncze pojazdy trafiły do armii węgierskiej i fińskiej. Brak jest informacji o ich zastosowaniu na polu walki.

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 były produkowane w różnych zakładach na terenie Niemiec i krajów okupowanych. Szeroko rozwinięto system kooperacji tak, że niektóre zakłady tylko montowały transportery inne zaś dostarczały części i gotowe podzespoły do budowy.

Głównymi producentami były zakłady Hanomag w Hanowerze (Hannover) i znajdujące się też w tym mieście zakłady Maschinenwerke Niedersachsische Hannover, zakłady Fr. Schichau w Elblągu (Elbing) oraz Wumag, Weserhütte, Borgward. Od 1944 roku dodatkowo produkcję podjęły zakłady Evans & Pistor, Deutsche Werke w Kilonii (Kieł), Büssing-NAG. Wykres obrazuje wielkość produkcji w poszczególnych latach.

OPIS TECHNICZNY

Transporter opancerzony Sd Kfz 251 składał się z przedziału silnikowego i umieszczonego za nim przedziału bojowego (załogi), mieszczącego załogę (kierowca i dowódca pojazdu) oraz przewożonych żołnierzy desantu lub uzbrojenie (np. armata przeciwpancerna, moździerz). W przedziale bojowym także montowano wyposażenie specjalne (łączności lub noktowizor).

KADŁUB

Kadłub transportera składał się ze szkieletu zbudowanego z kątowników i teowników stalowych, do którego były mocowane za pomocą nitowania lub spawania płyty pancerne opancerzenia. Opancerzenie zbudowane było z płyt pancernych utwardzanych powierzchniowo przez cementowanie. Opancerzenie boczne, przednie i tylne kadłuba najczęściej miało grubość 14,5 mm, zaś spód i wierzch kadłuba 8 mm.

Z przodu kadłuba pojazdu umieszczony był przedział silnikowy mieszczący urządzenia napędowe, zbiornik paliwa, układ kierowania osią przednią itp. Za przegrodą ogniową znajdowało się stanowisko kierowcy i dowódcy transportera. Kierowca posiadał zestaw przyrządów kontroli pracy silnika (temperatura, ciśnienie oleju, obrotomierz, wskaźnik stanu paliwa), szybkościomierz i wskaźniki kontrolne (np. instalacji elektrycznej). Pojazd kierowany był za pomocą kierownicy i pedałów (sprzęgło, hamulec i przyspieszacz). Po prawej stronie fotela kierowcy zamontowane były dwie dźwignie zmiany biegów i lewarek hamulca ręcznego.

Po prawej stronie kierowcy zajmował miejsce dowódca transportera. W niektórych odmianach np. Sd Kfz 251/9 stanowisko dowódcy (w tym przypadku dowódcy działa) przeniesione było do tyłu przedziału bojowego transportera.

Po obu stronach przedziału bojowego znajdowały się ławki żołnierzy desantu. Początkowo (wersje Ausf. A-C) siedzenia kryte były dermą, jednak później wprowadzono proste siedzenia brezentowe rozpięte na stelażu z rurek stalowych. Montowano też ławki drewniane. Na burtach znajdowały się zaczepy do mocowania wewnątrz pojazdu uzbrojenia żołnierzy desantu: karabinów Mauser 98k kalibru 7,92 mm i pistoletów maszynowych MP 38, MP 40 kalibru 9,0 mm.

Odmiany specjalistyczne miały tak przebudowane wnętrze przedziału bojowego, aby transporter mógł mieć zamontowane dodatkowe radiostacje, armatę czy noktowizor. W wersji sanitarnej znajdowały się stelaże na nosze. W transporterach wersji Ausf. A w burtach przedziału bojowego znajdowały się osłonięte szkłem pancernym szczeliny obserwacyjne.

Na błotnikach znajdowały się bagneciki wyznaczające skrajnię pojazdu. W tym miejscu zamontowane były reflektory (reflektor). Na lewym błotniku umieszczone było światło szlakowe typu Notek. Z tyłu pojazdu umieszczone były dwa światła pozycyjne. Antena umieszczona była przy kadłubie (Ausf. A) lub mocowana do boku kadłuba (inne wersje).

JEDNOSTKA NAPĘDOWA

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 były napędzane silnikami Maybach HL 42 TURKM. Silniki Maybach były produkowane w kilku zakładach m.in. Maybach Motorenwerke w Friedrishafen, Maschinen Bahnbedarf Ohrenstein Koppel (Nordbau) w Nordhausen, Auto-Union zakład Wanderer w Chemnitz i innych.

Dane silnika HL 42 TURKM były następujące: silniki gaźnikowe, sześciocylindrowe, górnozaworowe (jeden zawór na każdy cylinder), chłodzone cieczą. Średnica cylindra 90 mm, skok tłoka 110 mm, pojemność skokowa 4171 cm3. Tłoki żeliwne produkcji zakładów Mahle w Stuttgarcie. Moc silnika 73,6 kW (100 KM) przy 2800 obr/min (maksymalnie 3000 obr/min). Obciążenie jednostkowe (Sd Kfz 251/1 Ausf. A - 9000 kg) 8,17 kW/t (11,1 KM/t). Stopień sprężania 1:6,7.

Silnik chłodzony cieczą. Jedna chłodnica umieszczona była przed blokiem silnika. Wlew cieczy chłodzącej znajdował się na wierzchu osłony silnika. Na wierzchu płyty silnikowej (Sd Kfz 251 Ausf. A i B) znajdował się osłonięty siatką otwór wentylacyjny. W pojazdach późniejszych serii otwór wentylacyjny został zlikwidowany. Paliwo benzyna etylizowana OZ 74 o liczbie oktanowej 74 znajdowała się w zbiorniku o pojemności 160 dm3 umieszczonym z przodu kadłuba transportera za silnikiem, a przed przegrodą ogniową oddzielającą przedział silnikowy od przedziału załogi (bojowego) pojazdu. Pompa paliwowa ślimakowa typu Pallas. Zużycie paliwa wynosiło około 40dm3 (55 dm3?) na 100 km (jazda po drodze) lub około 80 (85 dm3?) dm3 na 100 km (teren). Tłumik umieszczony był z boku kadłuba między kołami a gąsienicami transportera.

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 posiadały jeden dwuprzepływowy, dwugardzielowy gaźnik typu Solex 40 JFF II. Sprzęgło dwutarczowe, cierne, suche typu Fichtel & Sachs Mecano PF 220 K sterowane hydraulicznie przenosiło moment obrotowy silnika do skrzyni przekładniowej (biegów) typu Hanomag O21-32785 U50. Skrzynia biegów planetarna posiadała cztery biegi do przodu i bieg wsteczny. Do jazdy terenowej włączano specjalne przełożenia. W tym przypadku używano czterech biegów i biegu wstecznego. Podczas jazdy po drodze używano następujących przełożeń: l bieg - 1:3,47, II bieg - 1:1,80, III bieg - 1:1,01, IV bieg - 1:0,63, zaś podczas jazdy w terenie używano biegów o następujących przełożeniach: l bieg - 1:8,63, II bieg - 1:4,47, III bieg - 1:2,52 i IV bieg - 1:1,58. Bieg wsteczny miał przełożenie 1:9,80. Biegi były wybierane za pomocą dwóch dźwigni (lewarków) umieszczonych po prawej stronie stanowiska kierowcy. Kierowanie pojazdem odbywało się za pomocą kierownicy prowadzącej przednie koła i napędu gąsienic. Hamulce pneumatyczne, szczękowe Cletrack na koła przednie (hamulec pomocniczy) i hamulce pneumatyczne, szczękowe (hamulec główny) na koła napędowe gąsienic. Układ hamulcowy produkcji firmy Perrot typ 440x80.

INSTALACJA ELEKTRYCZNA

Instalacja elektryczna jednoprzewodowa o napięciu znamionowym 12 V zasilana z prądnicy typu Bosch RKCN 300/12-1300 o mocy 300 W. Źródłem prądu były też dwa akumulatory ołowiowe Bosch o napięciu 12 V i pojemności 75 A/h. Akumulatory były umieszczone w zasobniku znajdującym się pod siedzeniem dowódcy transportera. EJD 1,8/12 o mocy 1,8 kW. Zapłon elektryczny, kolejność zapłonu w cylindrach 1-5-3-6-2-4. Stosowano świece zapłonowe Bosch W225T1. Oprócz rozruchu elektrycznego można było stosować rozruch ręczny za pomocą korby poruszanej przez kierowcę. Korba umieszczona była w otworze z przodu kadłuba i poruszała bezpośrednio wał silnika.

Instalacja elektryczna służyła do podświetlania przyrządów kontrolnych, wytwarzania sygnału dźwiękowego, zasilania reflektorów umieszczonych na błotnikach, radiostacji, świateł szlakowych typu Notek i świateł tylnych.

W transporterach uzbrojonych w armaty instalacja elektryczna służyła też do podświetlania celownika i uruchamiania spustu działa. W pojazdach Sd Kfz 251/20 montowano dodatkową prądnicę poruszaną przez silnik pojazdu, która dostarczała prąd do noktowizora.

UZBROJENIE

Uzbrojenie zasadnicze transportera stanowił karabin maszynowy Rheinmetall-Borsig MG 34 lub MG 42 kalibru 7,92 mm (7,9 mm) umieszczony na stanowisku z przodu wierzchu kadłuba. W transporterach wersji Ausf. B-D karabin maszynowy był osłonięty pancerną osłoną o grubości 6 mm. Z tyłu przedziału bojowego (załogi) znajdował się dodatkowy uchwyt pozwalający na zamocowanie drugiego karabinu maszynowego MG 34 lub MG 42. Karabin maszynowy był przystosowany do prowadzenia ognia przeciwlotniczego. Zapas amunicji wynosił najczęściej 2010 naboi (głównie ciężkich SmK). W odmianach specjalnych zapas amunicji był mniejszy.

Pojazdy Sd Kfz 251/2 przewoziły moździerz s Wg Gr 34 kalibru 80 mm, a transportery odmiany Sd Kfz 251/9 uzbrojone były w krótkolufową armatę 7,5 cm KwK 37 L/24 (1765,3 mm) kalibru 75 mm. Była to armata gwintowana o 29 prawoskrętnych bruzdach o głębokości 0,85 mm. Działo miało zamek klinowy. Spust elektryczny. Strzelało pociskami dymnymi (masa 6,21 kg, prędkość początkowa pocisku 455 m/sek), burzącymi Sprenggranate (5,73 kg, 450 m/sek) i przeciwpancernymi K Gr rot Pz o masie 6,80 kg i prędkości początkowej 380-415 m/sek, przebijającymi w odległości 1000 m pancerz o grubości 35 mm. Ponadto używano pocisków kumulacyjnych Hohladungsgranate 38 HL1/A, HL1/B i HL/1C o masie 4,40, 4,57 i 4,80 kg i prędkości początkowej 450 m/sek. Pociski kumulacyjne przebijały w odległości 100 m pancerz o grubości (odpowiednio) 70, 75 i 100 mm (zwykły pocisk przeciwpancerny K Gr rot Pz przebijał tylko 41 mm!). Standardowy zapas amunicji zawierał 25% pocisków przeciwpancernych, 10% dymnych i 65% pocisków burzących. W jednostkach grenadierów pancernych stosowano najczęściej zestaw pocisków: 80% burzących i 20% przeciwpancernych.

Transportery Sd Kfz 251/10 uzbrojone były w armatę przeciwpancerną Pak 35/36 L/45 (1665 mm) kalibru 37 mm. Pocisk przeciwpancerny 3,7 cm PzGr o masie 0,685 kg i prędkości początkowej 745 m/sek w odległości 1000 m przebijał pancerz o grubości 22 mm.

Transportery opancerzone Sd Kfz 251/17 uzbrojone były w działko przeciwlotnicze 2 cm Flak 38 L/112,5 kalibru 20 mm strzelające pociskami o masie 0,100 kg. Uzbrojeniem dodatkowym były karabiny maszynowe MG 34 i 42.

Transporter Sd Kfz 251/22 Ausf. D uzbrojony był w armatę przeciwpancerną 7,5 cm Pak 40/1 L/46 kalibru 75 mm. Natomiast transportery Sd Kfz 251/23 uzbrojone były w standardową wieżę Hanglafette 38 z armatą 2 cm KwK 38 L/55 kalibru 20 mm i karabin maszynowy MG 34 kalibru 7,92 mm. Armata strzelała m.in. pociskami 2 cm Pz Gr o masie 0,100 kg.

Przewożona transporterem drużyna piechoty uzbrojona była w karabin maszynowy MG 34 (podstawa dwunożna), pistolety maszynowe MP 38 i MP 40 (od 1944 roku także karabinki automatyczne MP 43/44) i pistolety P-08 i P-38 i inne wzory uzbrojenia (np. „Panzerfaust}.

PODWOZIE

Transporter opancerzony Sd Kfz 251 był zbudowany w układzie półgąsienicowym. Znaczy to, że poruszał się na kołach (przednia oś) i gąsienicach (napędzana tylna oś). Koła przednie sterowały pojazdem, zaś gąsienice umożliwiały napęd i ułatwiały poruszanie w terenie. Zastosowanie układu półgąsienicowego pozwalało na znaczne uproszczenie konstrukcji pojazdu (wyeliminowane były skomplikowane przekładnie boczne, dodatkowe sprzęgła) przy zachowaniu nadal znacznych możliwości pokonywania przeszkód terenowych. Przednie koła skrętne pozwalały na sterowanie pojazdem.

Podwozie kołowe składało się ze ślimakowego mechanizmu kierowniczego typu Hanomag lub ZF Ross 600, i było resorowane poprzecznym resorem piórowym. Stosowano koła o wymiarach 190x18 (jazda terenowa). Opony niskociśnieniowe typu Continental lub Michelin. Rozstaw kół przednich 2775 mm.

Sterowanie pojazdem przy skrętach dochodzących do 15° odbywało się tak jak samochodem, przez skręt kół przednich, natomiast w przypadku skrętu o większym kącie mechanizm zwalniający powodował zwolnienie

układu jezdnego (odłączenie napędu od koła napędowego gąsienicy) po wewnętrznej stronie skrętu z jednoczesnym przełożeniem mocy (od 56 do 100%) na gąsienicę po zewnętrznej stronie skrętu.

Pierwszy zewnętrzny rząd kół składał się z 3 kół, wewnętrzny rząd kół stanowiły cztery koła oraz 6 kół w ostatnim rzędzie. Kołami nośnymi były tylko dwa ostatnie rzędy kół, natomiast przedni rząd przenosił obciążenia tylko w przypadku pokonywania przeszkód terenowych.

Pierwsze koło nośne w prawym rzędzie kół było o 140 mm przesunięte do tyłu. Było to spowodowane koniecznością zamocowania drążków skrętnych. Ostatnie koło z tyłu kadłuba było kołem napinającym. Stosowano śrubowy mechanizm napinania gąsienicy pojazdu. Koła jezdne tłoczone z blachy o grubości 8-12 mm miały osiem okrągłych otworów ulgowych. Koła jezdne posiadały bandaże gumowe. Koła napędowe były odlewane. Gąsienice drobnoogniwkowe, jedno-grzebieniowe, jednosworzniowe wyposażone w amortyzujące wkładki gumowe (Gummipolster). Podziałka gąsienicy 140 mm, długość gąsienicy 7700 mm (lewa gąsienica), 7840 mm (prawa gąsienica), szerokość gąsienicy 280 mm. Lewa gąsienica składała się z 55 ogniw, zaś prawa gąsienica z 56 ogniw. Rozstaw gąsienic 1600 mm. Długość podparcia gąsienicy z podłożem 1800 mm. Prześwit 320 mm.

Rama podwozia była zbudowana ze stalowych profili skrzynkowych wykonanych z kątowników stalowych. Dodatkowo była usztywniona poprzecznymi wzmocnieniami.

WYPOSAŻENIE RADIOWE

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 wyposażone były standardowo w radiostację nadawczo-odbiorczą UKF FuG Spr Ger a-f z anteną prętową o długości 2 m. Radiostacja zapewniała łączność na dystansie do 3 km. Radiostacja była umieszczona po prawej stronie stanowiska dowódcy transportera, z przodu pojazdu.

W skład wyposażenia łącznościowego i sygnalizacyjnego wchodził także komplet chorągiewek sygnałowych i rakietnica LP (Leucht Pistole) lub LP 42 (Walther) kalibru 27 mm z kompletem rakiet sygnałowych.

W transporterach używanych jako wozy sztabowe lub wozy łączności używano innych typów radiostacji. Podstawowe dane taktyczno - techniczne tych radiostacji zostały zebrane w tabelce zamieszczonej poniżej.

WYPOSAŻENIE OPTYCZNE (CELOWNIKI)

Karabin maszynowy MG 34 lub MG 42 nie był wyposażony w celownik optyczny. Korzystano zatem ze zwykłego celownika szczerbinkowego lub niekiedy z celownika kołowego (przeciwlotniczego). Wozy Sd Kfz 251/9 - armata 7,5 cm KwK 37 kalibru 75 mm - miały celowniki SflZF1b/Rblf 36 o powiększeniu pięciokrotnym i zasięgu 2000 metrów, kąt widzenia wynosił 8°. Armata Pak 35/36 stanowiąca uzbrojenie transportera Sd Kfz 251/10 naprowadzana była niekiedy celownikiem ZF 1x11. Armaty przeciwlotnicze posiadały standardowe celowniki tj. ZF 3x8. Armata Pak 40 (Sd Kfz 251/22) miała celownik ZF 3x8, czyli tak jak transportery uzbrojone w armaty przeciwlotnicze Flak 38 i MG 151. Z przodu przedziału bojowego znajdowały się dwie szczeliny obserwacyjne osłonięte wkładkami ze szkłem pancernym, podobne szczeliny obserwacyjne umieszczone były z boku pojazdu. W transporterach Ausf. D uproszczono konstrukcję. W transporterach Sd Kfz 251/1 Ausf. A w burtach wanny kadłuba znajdowało się sześć (po trzy z każdej strony) szczelin obserwacyjnych. Do obserwacji stosowano też różne typy celowników artyleryjskich i lornet nożycowych.

WYPOSAŻENIE DODATKOWE

Wyposażenie dodatkowe składało się z narzędzi mocowanych do boków kadłuba i umieszczanych w bocznych zasobnikach (Kasten) pojazdu. W transporterach Sd Kfz 251 Ausf. D zasobniki były całkowicie obudowane tak, że stanowiły integralną część kadłuba pojazdu. Na boku kadłuba mocowano też narzędzia saperskie: łomy, siekiery i łopaty. Wewnątrz przedziału bojowego znajdowała się gaśnica (umocowana na drzwiach przedziału bojowego) i apteczka pierwszej pomocy. Transportery wyposażone były też w brezentową plandekę maskującą (Zeltbahn), która mogła być rozpinana w czasie opadów deszczu lub śniegu nad odkrytym przedziałem bojowym pojazdu.

Transporter przewoził standardowy zapas części zamiennych, pompę paliwową i lewar do podnoszenia. Ambulanse sanitarne Sd Kfz 251/8 wyposażone były w beczkę z wodą pitna umieszczoną z boku transportera i powiększony zapas środków medycznych i opatrunkowych. Wnętrze Sd Kfz 251/8 przystosowane było do zabierania noszy z rannymi.

Ponadto w skład wyposażenie dodatkowego wchodziły kanistry z paliwem lub wodą, wiadro, pokrowce itp.

TAKTYKA UŻYCIA JEDNOSTEK ZMOTORYZOWANYCH

W czasie II wojny światowej armia niemiecka wypracowała oryginalną taktykę działania wojsk zmotoryzowanych uzbrojonych w transportery opancerzone typu Sd Kfz 251. Podczas natarcia, kiedy transportery wspierały formacje pancerne, Sd Kfz 251 posuwały się zaraz za szykiem czołgów. W trakcie bitwy niejednokrotnie dochodziło do sytuacji, że transportery atakowały razem z czołgami! Piechota (grenadierzy pancerni) mieli zaraz po wyrąbaniu korytarza w szykach nieprzyjaciela poszerzać go i chronić tak, aby wysunięte do przodu czołgi nie zostały odcięte od własnych pozycji. W tym przypadku w oparciu o transportery tworzono punkty oporu zdolne do obrony okrężnej. Innym zadaniem transporterów było podwiezienie jednostek rozpoznawczych, które podchodziły do linii wojsk nieprzyjaciela. Było to korzystne w sytuacji, kiedy nie chciano ujawniać przedwcześnie kierunku ataku. Transporter zajmował skrytą pozycję, a obserwatorzy prowadzili obserwację przeciwnika, rozpoznawali teren przyszłych działań, pozycje armat przeciwpancernych, itp. Taki zakres zadań wymusiły doświadczenia wyniesione z walk m.in. w Polsce, we wrześniu 1939 roku, świadczące o tym, że formacje czołgów, bez wsparcia piechoty, nie są w stanie przebić się przez dobrze przygotowaną pozycję przeciwpancerną. Tylko wsparcie piechoty i podciągnięcie artylerii (dział holowanych lub dział szturmowych) umożliwiało skuteczne zabezpieczenie ataku czołgów.

Niemiecki regulamin walki wojsk pancernych wyróżniał kilka rodzajów działań zaczepnych: atak frontalny, oskrzydlający, flankowy, kombinowany (frontalny i flankowy) i obejście pozycji przeciwnika. Transportery opancerzone Sd Kfz 251 posuwały się w drugiej linii ataku niszcząc te punkty oporu, które nie uległy pierwszej fali natarcia prowadzonego przez czołgi. Transportery były wspierane przez czołgi. Ostatnia trzecia fala ataku składała się z jednostek zmotoryzowanych (samochody) wspartych niewielką ilością pojazdów pancernych. Transportery znajdowały się 100-150 metrów za czołgami. Niszczyły nieprzyjacielską broń przeciwpancerną i wskazywały czołgom cele, które nie mogły być unieszkodliwione własnymi środkami ogniowymi (np. MG 34). Na odkrytym terenie regulamin zalecał maksymalne wykorzystanie osłony transporterów i szybkie pokonanie odkrytej przestrzeni. Desant opuszczał transporter dopiero w odległości 50-60 metrów od skraju linii obronnych przeciwnika.

Z kolei w terenie umożliwiającym skryte podejście transporter przesuwał się od jednego ukrycia do drugiego stopniowo zbliżając się do przeciwnika. W obu przypadkach piechota (grenadierzy pancerni) byli wspierani przez transporter. W przypadku napotkania zmasowanej obrony, rozbudowanej pozycji przeciwpancernej grenadierzy pancerni działali wysunięci przed linię własnych czołgów. Powodowało to ogromne straty, jednocześnie jednak umożliwiało czołgom zajęcie pozycji do ataku i wykonanie zmasowanego uderzenia bez ryzyka zniszczenia własnych pojazdów pancernych.

Niemiecka doktryna wojenna uznawała obronę za działanie wymuszone i stanowiące fazę do przejścia do kontrataku. Dopiero w latach 1943-1944 wypracowano taktykę działań obronnych jako celowego opóźniania pochodu nieprzyjaciela. Najczęściej oddziały wyposażone w transportery opancerzone były umieszczane wówczas w odwodzie, gdyż mogły być szybko użyte na zagrożonym odcinku frontu. Sd Kfz 251 pozwalał na w miarę bezpieczne podwiezienie piechoty do pierwszej linii. Oddziały wyposażone w transportery tworzyły w odległości 2000 -3000 metrów za pierwszą linią kolejne punkty oporu, które przejmowały ciężar obrony w przypadku opuszczenia skraju obrony. W obliczu przewagi przeciwnika transportery umożliwiały szybkie i zwarte wycofanie się na „z góry zaplanowane pozycje". Na pozycjach opóźniania z powodzeniem używano Sd Kfz 251/9 uzbrojonych w armatę kalibru 75 mm. Transportery odgrywały też dużą rolę podczas obrony rejonów zabudowanych, bowiem w oparciu o nie tworzono punkty oporu. W mieście, w terenie zakrytym transporter mniej był narażony na zniszczenie, lecz zarazem był bardziej podatny na bezpośrednie, często skryte ataki nieprzyjacielskiej piechoty.

ZASTOSOWANIE BOJOWE

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 po raz pierwszy zostały użyte bojowo podczas kampanii w Polsce. Pierwszą jednostką, jaka otrzymała transportery Sd Kfz 251 była 6. Kompania 1. Batalionu 1. Pułku Strzelców (piechoty zmotoryzowanej). Stało się to 12 lipca 1939 roku. Niewielka ilość tych pojazdów trafiła m.in. do 1. i 3. DPanc. Transportery były wówczas używane głównie jako wozy dowodzenia (Sd Kfz 251/3 i 251/6) oraz w jednostkach artylerii zmotoryzowanej jako ciągniki armat (Sd Kfz 251/4). Prawdopodobnie we wrześniu 1939 roku transporter Sd Kfz 251/6 był „bojowym rumakiem" dowódcy XIX. Korpusu Pancernego gen. mjr Heinza Guderiana. Do 1 września 1939 roku wyprodukowano 68 transporterów Sd Kfz 251, nie wiadomo na pewno ile z nich zostało użytych bojowo. Można jednak przyjąć, że większość transporterów została użyta bojowo we wrześniu 1939 roku.

W maju 1940 roku armia niemiecka dysponowała już 338 transporterami wszystkich wersji. Najliczniej wyposażoną jednostką była 1. Brygada Strzelców Zmotoryzowanych (Schutzen Brigade) 1. DPanc. Ponadto transportery były używane jako wozy dowodzenia, ciągniki artyleryjskie, wozy łączności (Sd Kfz 251/3 i 251/11). W bateriach dział szturmowych (Heeres Sturmgeschütz Batterie) Sd Kfz 251 służyły jako ruchome stanowiska dowodzenia. W czasie kampanii francuskiej Wehrmacht utracił 17 transporterów Sd Kfz 251. Etaty różnych jednostek przewidywały wprawdzie wyposażenie ich w pojazdy Sd Kfz 251 - jednak w praktyce nie wszędzie znajdowała się choćby tylko przybliżona ilość transporterów Sd Kfz 251.

Rozwinięcie produkcji seryjnej transporterów Sd Kfz 251 pozwoliło na dalsze zasilanie jednostek w nowy typ pojazdu. W kampanii bałkańskiej brały udział Sd Kfz 251 z jednostek m.in. 2., 5., 8. i 11. DPanc. W transportery te wyposażone były także niektóre pododdziały brygady Waffen SS „Leibstandarte SS Adolf Hitler". Dwóch Sd Kfz 251 używał dowódca jednostki SS-Obergruppenführer und General der Waffen SS Josef „Sepp" Dietrich.

W działaniach przeciwko ZSRS brały udział też jednostki wyposażone w transportery opancerzone Sd Kfz 251. Z powodu opóźnień w produkcji transporterów Sd Kfz 250, które zaczęto masowo wytwarzać od lata 1941 roku proces przezbrajania jednostek był bardzo powolny. W chwili rozpoczęcia operacji „Barbarossa" tylko nieliczne jednostki miały Sd Kfz 251. Najlepiej wyposażoną jednostką była 1. Dywizja Pancerna, gdzie oba pierwsze bataliony 1. i 113. Pułku Strzelców (piechoty zmotoryzowanej) posiadały transportery. Ponadto tylko w 10. DPanc II. Batalion 69. Pułku Strzelców miał transportery. W pozostałych dywizjach pancernych udało się tylko przezbroić kompanie piechoty zmotoryzowanej. W 2. DPanc była to 2./304. SR (Schützen Regiment - pułk strzelców czyli piechoty zmotoryzowanej), w 3. DPanc -1./3. SR, 4. DPanc - 1./12. SR, 5. DPanc - część kompanii 14. SR, 6. DPanc-8./114. SR, 7. DPanc-1./6. SR. W 8. Dywizji przezbrojono część jednej z kompanii 8. Pułku Strzelców. Z kolei w 9. DPanc wyposażono w transportery 1. Kompanię 10. Pułku Strzelców, w 11. DPanc-1./110. SR, 12. DPanc-1./25. SR, 13. DPanc - 1./66. SR, 15. DPanc - 2./115. SR, 17. DPanc- 1./40. SR, 18. DPanc - 1./52. SR oraz w 20. DPanc część jednej z kompanii 59. Pułku Strzelców. W jednostkach 14., 16. i 19. DPanc nie było jednostek piechoty zmotoryzowanej wyposażonych w transportery opancerzone Sd Kfz 251. (schützen Bataillon [gepanzert]). Batalion składał się z czterech kompanii piechoty (trzech kompanii strzeleckich i kompanii karabinów maszynowych - kompanii wsparcia). W skład batalionu wchodziła ponadto kompania broni ciężkiej. Każda kompania strzelecka dzieliła się na trzy plutony. Każdy pluton z kolei na trzy drużyny strzeleckie i sekcję granatników. W każdej drużynie był jeden transporter Sd Kfz 251/1, a w sekcji granatników jeden Sd Kfz 251/1 przewożący granatnik le GrWr 36 kalibru 50 mm lub transporter dowódcy Sd Kfz 251/10 uzbrojony w armatę kalibru 37 mm. Każdy transporter przewoził drużynę (sekcję) złożoną z 10 żołnierzy. Uzbrojenie składało się z karabinu maszynowego MG 34, ośmiu karabinów Mauser 98k i dwóch pistoletów maszynowych MP-38 lub MP-40. Razem w plutonie znajdowały się cztery Sd Kfz 251/1 (rysunek). Dodatkowo jeden transporter Sd Kfz 251/1 był na wyposażeniu sekcji ciężkich karabinów maszynowych wchodzącej w skład sekcji dowodzenia kompanii. W kompanii strzeleckiej znajdowało się 13 transporterów Sd Kfz 251/1.

Większa ilość transporterów znajdowała się na stanie kompanii karabinów maszynowych. W każdym z dwóch plutonów karabinów maszynowych były dwie sekcje wyposażone po jednym Sd Kfz 251/1, przewożącym dwa ciężkie karabiny maszynowe MC 34 kalibru 7,92 mm. Natomiast w plutonie moździerzy były trzy sekcje moździerzy. Każda sekcja miała dwa Sd Kfz 251/2. Transporter przewoził moździerz s Gr Wr 34 kalibru 80 mm. Razem w plutonie moździerzy było sześć transporterów. W kompanii karabinów maszynowych było 14 transporterów. Łącznie w czterech kompaniach znajdowało się 39 transporterów w kompaniach strzeleckich i 14 w kompanii karabinów maszynowych, czyli razem 53 transportery.

Pewna ilość transporterów trafiła także do kompanii ciężkiej. W plutonie przeciwpancernym jeden Sd Kfz 251/1 znajdował się w sekcji amunicyjnej, gdzie służył do transportu amunicji. Każdy z trzech działonów posiadał Sd Kfz 251/4 (lub 251/1) służący do holowania armaty przeciwpancernej Pak 35/36 kalibru 37 mm. W plutonie dział piechoty był jeden Sd Kfz 251/4 używany jako transporter amunicji i dwa Sd Kfz 251/4 holujące dwie armaty piechoty le IG 18 kalibru 75 mm. W plutonie saperów (pionierów) był jeden transporter Sd Kfz 251/5 w każdej z czterech sekcji saperów. Łącznie w kompanii wsparcia były cztery Sd Kfz 251/5, a w pozostałych kompaniach siedem Sd Kfz 251/1 lub 251/4.

Taka struktura organizacyjna batalionu wyposażonego w transportery opancerzone przetrwała praktycznie aż do 1943 roku. W okresie późniejszym w dywizji pancernej tworzono jeden pułk grenadierów wyposażony w transportery (gepanzert), a drugi pułk był tylko zmotoryzowany. W praktyce tylko jednostki elitarne np. niektóre dywizje pancerne Waffen SS czy DGrenPanc „Grosdeutschland" były w pełni wyposażone w ten sprzęt. Przykładowo w 1944 roku (stan na dzień 1 czerwca 1944 roku) w 12. DPanc SS „Hitlerjugend" w 26. Pułku Grenadierów Pancernych SS tylko jeden batalion miał Sd Kfz 251. Ogółem w tej dywizji znajdowało się 211 transporterów Sd Kfz 251 następujących odmian: Sd Kfz 251/1, 251/2, 251/6, 251/9, 251/10, 251/11, 251/15. Posiadane pojazdy pokrywały tylko 78,4% stanu wymaganego etatami. W zasadzie do końca wojny na transportery „przesadzono" tylko jeden batalion w dywizji pancernej i w niektórych dywizjach grenadierów pancernych (np. Waffen SS). W jednostkach transportery otrzymywały pododdziały wyróżniające się w walce. W Dywizji Grenadierów Pancernych Waffen SS „Leibstandarte SS Adolf Hitler" taką jednostką był 3. Batalion 2. Pułku Grenadierów dowodzony przez SS-Sturmbannfuhreära Johena Peipera. Transportery szczególnie sprawdzały się w walkach na odkrytej przestrzeni, gdzie dawały osłonę żołnierzom rozwijającym się do ataku. Podczas walk w mieście ich rola była mniejsza, choć w walkach o Charków w marcu 1943 roku Sd Kfz 251 były z powodzeniem używane przez oddziały Waffen SS.

Obok standardowych wersji „grenadierskich” transportery opancerzone Sd Kfz 251 miały liczne inne wersje i służyły w różnych formacjach armii niemieckiej, znajdując tym samym szerokie zastosowanie na polu walki. Pojazdy Sd Kfz 251/5 i 251/7 znalazły się w wojskach saperskich. Przewoziły sprzęt saperski, zaś na bokach ich kadłuba mocowane były mostki szturmowe służące do pokonywania okopów. Transportery Sd Kfz 251/8 służyły do ewakuacji rannych z linii frontu do rejonów ześrodkowania na tyłach skąd ranni byli transportowani do szpitali zwykłymi ambulansami samochodowymi. Z kolei transportery opancerzone Sd Kfz 251/9 uzbrojone w armatę KwK 37 kalibru 75 mm były używane jako wozy wsparcia jednostek grenadierów pancernych. Na bliskie odległości pociski kalibru 75 mm były dość skuteczne przeciwko celom żywym i lekkim umocnieniom polowym, natomiast w przypadku spotkania broni pancernej przeciwnika ich środki ogniowe oraz opancerzenie były niewystarczające. Natomiast wersja Sd Kfz 251/16 szczególnie była przydatna podczas walk w mieście, gdzie miotacze płomieni likwidowały gniazda oporu przeciwnika, torowały drogę piechocie.

Dywizja pancerna „model 1945" miała posiadać 90 transporterów opancerzonych: 30 transporterów Sd Kfz 251/1, 24 transportery Sd Kfz 251/3, 6 uzbrojonych w miotacze płomieni Sd Kfz 251/16, 12 przeciwlotniczych Sd Kfz 251/21 oraz 18 uzbrojonych w armaty przeciwpancerne Pak 40 Sd Kfz 251/22. Transportery Sd Kfz 251/17 i 251/21 były próbą znalezienia rozwiązania problemu zapewnienia osłony przeciwlotniczej dla kolumny wojska w marszu, gdyż od połowy 1944 roku niemieckie wojska pancerne i zmotoryzowane były praktycznie bezbronne wobec atakujących setkami Jabos (Jagdbomber – samolot myśliwsko-bombowy), które niszczyły większość czołgów. Uzbrojony w rakiety Hawker ,,Typhoon” RAF-u był śmiertelnym wrogiem nawet dla najcięższych czołgów „Tygrys”.

Podczas Powstania Warszawskiego jeden transporter opancerzony typu Sd Kfz 251/1 (lub 251/6) Ausf. D (SS-946114), należący do 5. Batalionu Łączności SS 5. DPanc SS „Wiking", został zdobyty przez powstańców. Stało się to 14 sierpnia 1944 roku na ulicy Tamka. Niemiecki pojazd miał prawdopodobnie nawiązać łączność z odciętą niemiecką załogą Uniwersytetu Warszawskiego. Kierowca jednak pomylił drogę (nie znał miasta) i zamiast w bramę Uniwersytetu skręcił w ulicę Tamka i wpadł w ręce powstańców. Później transporter był używany podczas nieudanego ataku na Uniwersytet. Według relacji powstańców transporter - nazwany na pamiątkę poległego dowódcy kolumny motorowej (oddział „Wydra") zgrupowania „Krybar", „Szary Wilk" - otrzymał otwierane górne osłony przedziału bojowego.

W 1945 roku niejednokrotnie transportery opancerzone Sd Kfz 251 stanowiły jedyny sprzęt pancerny niektórych „dywizji pancernych" Wehrmachtu.

Zdobyczne transportery Sd Kfz 251 trafiły do jednostek armii brytyjskiej, sowieckiej i amerykańskiej. W jednostkach armii USA „Hanomagi" były najczęściej uzbrojone w wielko kalibrowy karabin maszynowy Browning M2 kalibru 12,7 mm (0,5 cala).

MALOWANIE l OZNAKOWANIE

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 były malowane w podobny sposób jak czołgi i samochody pancerne Wehrmachtu.

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 w latach 1939-1942 były malowane jednolicie kolorem ciemnoszarym Panzer Grau RAL 7027 (FS 595B; 36118-36176). Ten typ kamuflażu został potwierdzony instrukcją z dnia 30 lipca 1940 roku (Heeres Mitelungen nr 864 z 30.07.1940). W warunkach polowych kadłuby pojazdów często pokrywano błotem, które doskonale maskowało pojazd, kolorystycznie upodabniając go do otaczającego terenu. W okresie zimowym Sd Kfz 251 malowano białą zmywalną farbą (m.in. instrukcja z 18 listopada 1941 roku).

W niektórych jednostkach wprowadzono niestandardowe malowanie dwubarwne, kolory: ciemnoszary-ciemnozielony.

Na początku 1943 roku (Heeres Mitelungen nr 181 z 18 lutego 1943 roku) wprowadzono malowanie polegające na pokryciu całego Sd Kfz 251 ciemnożółtą farbą tzw. Wehrmacht Olive(FS 595B; 33275-33434). Było to malowanie fabryczne. W warunkach polowych nakładano na transporter nieregularne plamy w kolorach oliwkowozielonym Olive Grün RAL 8002 (FS 595B; 34510-34259) i ciemnobrązowym Braun RAL 8017 (FS 595B; 30117). Układ plam był dostosowany do warunków terenowych i atmosferycznych. Można wyróżnić malowanie „jesienne" z przewagą koloru brązowego i „wiosenno-letnie" z przewagą zieleni. Jednak najczęściej stosowano malowanie dwubarwne Wehrmacht Olive-Olive Grün.

W sierpniu 1944 roku wprowadzono nowy wzór malowania z wykorzystaniem kolorów: Braun RAL 8012 (FS 595B; 30109) oraz Olive Grün RAL 6003. Kolor RAL 6003 był znacznie ciemniejszy niż uprzednio stosowany kolor RAL 8002, zaś RAL 8012 miał bardziej ceglastoczerwony odcień. Od listopada 1944 roku kolor RAL 6003 był używany jako kolor bazowy zamiast Wehrmacht Olive, zaś ten ostatni był barwą uzupełniającą. Farby dostarczano do jednostek bojowych w postaci dziesięcio lub piętnastokilogramowych puszek pigmentu danej farby, który był następnie rozcieńczany wodą, benzyną lub naftą. Farba była nakładana za pomocą pędzla lub pistoletu natryskowego.

Pojazdy przydzielone do Deutsches Afrika Korps były malowane według instrukcji obowiązujących dla tego teatru działań wojennych. W marcu 1941 roku wprowadzono malowanie polegające na pokryciu 2/3 powierzchni transportera kolorem żółtobrązowym Gelb Braun zwanym też Afrika Korps Gelb RAL 8000 (FS 595B; 33275?), na którym malowano nieregularne plamy w kolorze zielonoszarym Grau RAL 7008 (FS 595B; 34227?). Niekiedy transportery Sd Kfz 251 malowano jednolicie kolorem RAL 8000. Bywało, że transportery pozostawiano w malowaniu europejskim tj. jednolicie pokryte kolorem Panzer Grau RAL 7027. W 1942 roku wprowadzono malowanie farbą ciemniejszą Gelb Braun RAL 8020 (FS 595B; 32169-30257).

Układ i rozmieszczenie plam kamuflażowych nie było ustalone w formie ściśle określonej instrukcji. Warunkowano je tylko środowiskiem geograficznym i klimatycznym, w jakim operował transporter. Przykłady malowania zostały pokazane na rysunkach i fotografiach wewnątrz książki.

GODŁA JEDNOSTEK

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 często były oznaczone godłami dywizji pancernych i grenadierów pancernych oraz piechoty. Początkowo godłami były proste znaki geograficzne i znaki runiczne. Niektóre jednostki miały godła w postaci motywów symbolicznych lub nosiły herby miast i jak np. 3. DPanc, która miała herb Berlina, będącego garnizonem tej dywizji. Godła umieszczane były na pancerzu przednim osłony silnika oraz na tyle kadłuba, najczęściej na drzwiach lub w lewym rogu kadłuba (transportery Sd Kfz 251 Ausf. A-C). Godła najczęściej malowano farbą żółtą, białą lub czerwoną. Nie tylko dywizje posiadały własne godła, bowiem godła sporadycznie miały także jednostki niższego szczebla (np. pułki). Spotyka się też godła niestandardowe będące indywidualnymi oznakami załóg.

OZNACZENIA TAKTYCZNE

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 posiadały standardowy system oznaczeń taktycznych przyjęty dla jednostek pancernych i zmotoryzowanych (grenadierów pancernych) Panzerwaffe i Waffen SS, a także Luftwaffe oraz...Kriegsmarine. Kod cyfrowy malowany był z boku kadłuba, a czasami także na tyle kadłuba. Kod cyfrowy określał przynależność danego transportera Sd Kfz 251 w ramach jednostki (batalion, pułk).

Trój cyfrowy kod pozwalał na określenie, z jakiej kompanii, plutonu i ewentualnie batalionu pochodził Sd Kfz 251. Przykładowo pojazd „323" to transporter 3. Kompanii, 2. Plutonu, czasami zdarzały się przemieszczenia sprzętu w ramach jednostki, dlatego też nie można było tego systemu konsekwentnie stosować do bezwzględnego rozpoznawania przynależności danego transportera. Transportery należące do dowództwa batalionu, pułku, dywizji czy korpusu lub należące do oficerów funkcyjnych oznaczone były za pomocą kodu literowo-cyfrowego np. „I03", stosowano też oznaczenia dwucyfrowe np. „17”.

Oznaczenia miały wielkość od 250 do 600 mm. Malowane były najczęściej kolorem czerwonym, rzadziej czarnym lub niebieskim. Oznaczenia taktyczne (np. czerwone) były obwiedzione cienką białą obwódką.

ZNAKI PRZYNALEŻNOŚCI PAŃSTWOWEJ

We wrześniu 1939 roku stosowano w armii niemieckiej pełne równoramienne białe krzyże. Jedyne znane zdjęcia Sd Kfz 251 pochodzące z tego okresu pokazują, że transportery te miały oznaczenia wykonane w postaci blaszanych krzyży doczepionych (nitowanych) do kadłuba pojazdu.

Zimą 1939-1940 roku wprowadzono krzyż belkowy (Balken Kreutz) wzorowany na oznaczeniu stosowanym w jednostkach Luftwaffe. Początkowo krzyż malowano tylko w postaci białej obwódki, zaś od połowy 1940 roku z czarnym wnętrzem. Od 1942 roku zmieniono nieznacznie proporcje krzyża.

Krzyże malowano na bokach kadłuba oraz z tyłu kadłuba. Sporadycznie umieszczano je z przodu pojazdu. Dość często malowano je także na wierzchu osłony silnika. Na osłonie wykładano też flagę państwową III Rzeszy.

NUMERY REJESTRACYJNE

Transportery używane w jednostkach armii niemieckiej często miały malowane numery rejestracyjne-ewidencyjne typu „samochodowego". Sd Kfz 251 należące do Wehrmachtu miały oznaczenia „WH", Luftwaffe „WL", Waffen SS „SS", a Kriegsmarine „WM". Przednia tablica rejestracyjna miała wymiary 90x470 mm, a tylna 200x320 mm. Bardzo często nie mocowano tablicy, lecz po prostu malowano na kadłubie biały prostokąt, wewnątrz którego malowano numer rejestracyjny.

Numer rejestracyjny określał też przynależność jednostki do okręgu wojskowego (Wehrkreis), gdyż każdy okręg miał przydzielony blok numerów rejestracyjnych.

NAPISY l OZNACZENIA

Transportery opancerzone Sd Kfz 251 miały często malowane białą lub czarną farbą miniatury oznaczeń taktycznych jednostki. Było to częste np. w jednostkach (kompaniach) saperów czy grenadierów pancernych.

Na transporterach malowano też napisy pamiątkowe czy godła załogi. Transportery Sd Kfz 251/8 używane jako ambulanse miały namalowane, wewnątrz białych okręgów o średnicy 450 lub 600 mm, czerwone krzyże.

Wnętrze transportera malowane było białą lub kremową farbą. Podczas wojny wnętrze malowano jednak tak jak cały pojazd tj. kolorem Wehrmacht Olive.

Transportery, które były pojazdami sztabowymi miały na prawym błotniku proporce określające rangę użytkownika. Do 23 kwietnia 1941 proporce miały wielkość 200x300 mm, później marszałkowie mieli flagi o wymiarach 300x300 mm. Flagi były wykonane z blachy. Innym oznaczeniem mocowanym do błotnika były proporce dywizji w barwach broni (Waffenfarbe).

DANE TAKTYCZNO-TECHNICZNE

Załoga 2 + 12 żołnierzy desantu
Wymiary:
długość całkowita (mm) 5800
wysokość (mm) 1750
szerokość (mm) 2100
Rozstaw gąsienic (mm) 1600
Prześwit (mm) 320
Masa bojowa (kg) 9000
Masa użyteczna (kg) 1500
Zasięg na drodze (km) 300 w terenie (km) 150
Prędkość maksymalna na drodze (km/h) 52,5
Promień skrętu (m) 11,0
Zużycie paliwa na drodze (dm3) 40 (55?) 
                    w   terenie (dm3) 80